Do nowej lodówki dopłacimy 50 zł

Jeszcze w tym roku, kupując nową pralkę czy lodówkę, możemy zapłacić nawet o 50 zł więcej. Ministerstwo Środowiska chce bowiem wprowadzić tzw. opłatę depozytową, którą sprzedawca doliczałby nam do każdego kupionego urządzenia elektrycznego i elektronicznego. Opłata zostanie nam zwrócona, jeśli w ciągu 10 dni przyniesiemy stare, zużyte sprzęty do sklepu lub punktu zbiórki. Tak przynajmniej zakłada projekt nowej ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Wysokość opłaty ma być uzależniona od wagi urządzenia. Za najcięższe, powyżej 20 kg, wynosiłaby ona 50 zł, a w przypadku sprzętów lżejszych byłaby niższa. W ten sposób resort chce zmobilizować Polaków do oddawania starego zużytego sprzętu AGD i RTV do odpowiednich punktów, które przekażą je do profesjonalnych zakładów recyklingu.

Jeżeli nie zaczniemy zbierać i utylizować zużytego sprzętu, już w przyszłym roku Polska może zapłacić nawet kilkaset milionów euro kary za to, że nie wypełnia unijnych dyrektyw. W tym roku nasz kraj powinien zebrać 4 kg starego sprzętu na każdego mieszkańca. Łącznie więc powinniśmy zutylizować 150 tys. ton.

_ Tymczasem przez cały ubiegły rok nie zebraliśmy więcej niż 22 tys. ton _- szacuje Wojciech Konecki z firmy Ceced Polska, organizacji skupiającej producentów AGD. To efekt naszych przyzwyczajeń i niskiej świadomości ekologicznej. Dziś 75 proc. Polaków wyrzuca zużyty sprzęt do śmietnika. Większość nawet nie wie, że w ten sposób popełnia przestępstwo i naraża się na mandat w wysokości 500 zł.

Jak wynika z badań zleconych przez organizację Elektroeko, co roku Polacy kupują 30 mln świetlówek, z czego tylko 5 mln sztuk trafia do utylizacji. Reszta trafia na śmietniki. Kilkaset tysięcy pralek, lodówek i kuchenek ląduje nielegalnie w skupach złomu. Uwolnione z nich szkodliwe substancje (np. freon) degradują środowisko. Projekt trafił do konsultacji między resortami. Rozwiązanie popiera resort gospodarki. _ System doskonale sprawdza się w przypadku starych akumulatorów _ - mówi Mateusz Gaczyński z Ministerstwa Gospodarki.

Joanna Pieńczykowska
POLSKA Gazeta Krakowska

Obraz
Wybrane dla Ciebie
16 jezior i 4 kąpieliska. Miasto wojewódzkie szykuje się na turystów
16 jezior i 4 kąpieliska. Miasto wojewódzkie szykuje się na turystów
Policja czy wojsko? Porównaliśmy zarobki na start w służbach
Policja czy wojsko? Porównaliśmy zarobki na start w służbach
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
90 błysków to bardzo poważne zagrożenie. Ruszył system na jeziorach
90 błysków to bardzo poważne zagrożenie. Ruszył system na jeziorach
Zrobisz to na działce, więcej na nią nie wejdziesz. Bolesne sankcje
Zrobisz to na działce, więcej na nią nie wejdziesz. Bolesne sankcje
Masło już nie straszy. Eksperci o naturze fenomenu
Masło już nie straszy. Eksperci o naturze fenomenu
W tym roku to ma być hit. Polacy kupują dzieciom na pierwszą komunię
W tym roku to ma być hit. Polacy kupują dzieciom na pierwszą komunię
Pieniądze na pociechy. Oto wsparcie dla rodziców w Polsce
Pieniądze na pociechy. Oto wsparcie dla rodziców w Polsce
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY