Dolar nadal silnie traci

Jak widać inwestorzy nadal przyjmują za złą monetę spekulacje wokół możliwego poluzowania przez Rezerwę Federalną polityki monetarnej podczas posiedzenia zaplanowanego na 2-3 listopada i amerykańska waluta nadal jest silnie wyprzedawana.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Jak widać inwestorzy nadal przyjmują za złą monetę spekulacje wokół możliwego poluzowania przez Rezerwę Federalną polityki monetarnej podczas posiedzenia zaplanowanego na 2-3 listopada i amerykańska waluta nadal jest silnie wyprzedawana.

Do najniższego poziomu w historii spadł dzisiaj kurs USD/CHF (poniżej 0,9555), dolar jest także najsłabszy od roku do dolara australijskiego i nowozelandzkiego, a japoński wiceminister finansów Mitsuru Sakurai powiedział dzisiaj, że Bank Japonii nie zatrzyma w pojedynkę postępującego umocnienia jena i tym samym rząd podejmie dodatkowe działania (dzisiaj kurs USD/JPY spadł do najniższego poziomu od 15 lat, czyli 82,55). Amerykańska waluta nadal silnie traci w relacji do euro (kurs EUR/USD zbliżył się dzisiaj w okolice 1,40). Dolar osłabia się także w relacji do funta, chociaż tutaj nie widać aż takiej siły trendu na GBP/USD, co można tłumaczyć obawami o wyniki dzisiejszego posiedzenia Banku Anglii. Wprawdzie Wprawdzie nie oczekuje się, aby BoE zwiększył skalę programu wykupu obligacji, to jednak takie spekulacje, iż może tak się stać w niedalekiej przyszłości, nadal będą się pojawiać.

Dzisiaj kluczowe mogą okazać się dane o produkcji przemysłowej w Niemczech w sierpniu (12:00), a także wyniki posiedzeń Banku Anglii (13:00) i Europejskiego Banku Centralnego (14:30). W ostatnim przypadku ciekawa będzie zwłaszcza konferencja prasowa J.C.Tricheta, która zacznie się o godz. 14:30. Czy szef ECB zwróci uwagę na nieco słabsze dane makro, jakie pojawiły się w ostatnim miesiącu i problemy Irlandii i pozostałych krajów PIIGS (wysokie koszty obsługi długu)? Choć może lepszym pytaniem jest to, czy zdoła to odwrócić trend na EUR/USD? Można się zastanawiać co w końcu będzie takim impulsem, skoro ani słabsze dane makro, ani też obniżka ratingu dla Irlandii, okazały się być „mało znaczącymi” czynnikami. O godz. 14:30 poznamy też cotygodniowe dane o bezrobociu (oczek. 455 tys.), które ustawią nastroje przed jutrzejszą publikacją Departamentu Pracy. Istotne dzisiaj będą także wyniki finansowe Alcoa, Micron Technology i PepsiCo.

W kraju złoty pozostaje nieco słabszy, co zawdzięczamy niepewności związanej z wczorajszą obniżką ratingu dla Irlandii, a także oczekiwaniem na jutrzejsze dane z amerykańskiego rynku pracy. Niemniej naszą walutę mogą nieznacznie wspierać informacje o możliwej sprzedaży 10 proc. akcji PGE jeszcze w tym roku (jest on wart 4,3 mld zł). Inwestorzy będą także przyglądać się sejmowej debacie finansowej nad przyszłorocznym budżetem. Chociaż tutaj nic nowego się nie pojawiło, a minister Rostowski zdaje się być przekonany do własnego „optymistycznego spojrzenia” i raczej nie zmieni swojego nastawienia, aby nie przeprowadzać zbyt radykalnych reform w publicznych finansach.

EUR/PLN: Przebieg wczorajszej sesji pokazał, iż wsparcie w rejonie 3,93 wciąż spełnia swoją rolę, a dzisiejsze krótkie naruszenie oporu na 3,96 może być sygnałem, iż w kolejnych dniach zbliżymy się do górnego ograniczenia konsolidacji na 3,9850-3,9900. Wskaźniki pokazują dzisiaj mieszane sygnały. Warto będzie obserwować zachowanie się rynku na lokalnym wsparciu na 3,95. Ciekawe może być zachowanie się EUR/PLN w momencie odwrócenia trendu na EUR/USD.

USD/PLN: Dolar dzisiaj rano minimalnie pogłębił wczorajsze minimum i ustanowił nowe w rejonie 2,8250. Niemniej w kontekście silnych zwyżek EUR/USD, to złoty zaczyna nieco słabnąć (już teraz powinien być testowany poziom 2,80, a tak nie jest). Dzienne wskaźniki są silnie wyprzedane, a pewne pozytywne dywergencje można znaleźć w ujęciu 4-godzinowym. Niemniej bez nawet kilkudniowej zmiany trendu na EUR/USD, nie ma co oczekiwać, że rynek powróci powyżej 2,85 i dalej powyżej 2,90.

EUR/USD: Jeżeli założymy, że długość pierwszej fali wzrostów oznaczonej jako „A” wynosi 0,1458, to aby fala „C” była równa powinna zatrzymać się w okolicach 1,4042 (mowa tutaj o pełnym impulsie rozpoczętym na początku czerwca b.r.). Tak czy inaczej złamanie poziomu 1,3895 (61,8 proc. zniesienia Fibonacciego), a także 1,3920, gdzie przebiega średnia 200-sesyjna, teoretycznie pokazuje ogromną siłę trendu wzrostowego. Tym samym warto będzie obserwować zachowanie się rynku wokół wspomnianych 1,4042.

GBP/USD: Funt przebił wczorajszy szczyt w rejonie 1,5938 co teoretycznie otwiera drogę do testowania okolic 1,5970-1,6000. Wprawdzie popyt nie jest aż tak silny, to jednak podaż nie jest na razie zdolna do przeprowadzenia poważniejszego ataku.

Marek Rogalski – analityk DM BOŚ (BOSSA FX)

| Powyższy materiał nie stanowi rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczących instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców ( Dz.U. nr 206 z 2005 roku, poz. 1715). Nie jest również tekstem promocyjnym Domu Maklerskiego BOŚ S.A |
| --- |

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Dobrowolna służba. Oto terminy szkoleń i pieniądze od wojska
Dobrowolna służba. Oto terminy szkoleń i pieniądze od wojska
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
Siarczyste mrozy w Polsce. Pytamy o dostępność drewna opałowego
Siarczyste mrozy w Polsce. Pytamy o dostępność drewna opałowego
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯