Dzień kontraktów

W czwartek rano inwestorzy zostali zaskoczeni przez nocne umocnienie się dolara. Wpłynęło to bezpośrednio na rozpoczęcie sesji w Europie, gdzie inwestorzy musieli uwzględnić ponad procentowy spadek wartości euro. Taka zmiana walutowa przełożyła się na giełdowe spadki i zarówno zachodnie parkiety jak i krajowy WIG20 rozpoczęły na minusach.

Paweł Cymcyk, analityk A-Z Finanse
Źródło zdjęć: © A-Z Finanse

Na umocnienie się dolara zareagował wczoraj rano też złoty osłabiając się do pozostałych walut.

Ponieważ sesja cechowała się małym obrotem i ograniczoną zmiennością, to na pierwszy plan wysuwały się dane makro. Zwłaszcza krajowe informacje były budujące. Produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła w ciągu roku o 9,8 proc. Z drugiej strony ilość bezrobotnych w USA po raz kolejny okazała się wyższa od oczekiwań i wyniosła 480 tysięcy. Rynki obie informacje przyjęły testowaniem dziennych minimów i ostatnią szansą popytu stał się indeks Fed z Filadelfii. Biorąc pod uwagę piątkowy spadek NY Empire State indeks wydawało się, że tu również powinniśmy mieć spadek. Tymczasem wzrósł on do 20 pkt. i znalazł się on na najwyższym poziomie od 2006 roku. To dość zaskakujące, ale potwierdza, że sektor przemysłowy USA odżywa, a sektor usługowy (rejon NY) radzi sobie słabo.

Nawet te dobre dane nie pomogły i zachodnie giełdy oraz WIG20 pogłębiły spadki. Równie słabo prezentował się początek sesji w USA, gdzie S&P500 po raz kolejny siłował się z poziomem 1100 pkt. i zgodnie z oczekiwaniami do końca dnia nie udało mu się go pokonać. To powinno mieć wpływ na dzisiejsze rozpoczęcie sesji na GPW, ale dopóki WIG20 znajduje się powyżej 2300 pkt. na żadne większe zmiany nie ma co liczyć.

Mimo że dzisiejszy dzień pod względem makro jest ubogi i rano tylko na europejskie rynki i tylko w ograniczonym zakresie może mieć wpływ niemiecki IFO, to już końcówka dnia zapowiada się interesująco. Wpływają na to dwa fakty. Po pierwsze PGE zaczyna być wliczone w WIG, a po drugie wygasają dziś grudniowe kontrakty terminowe. Z tych powodów obrót na rynku powinien być potężny i choć spowodowany przez wyjątkowe czynniki to jeżeli w jego trakcie dojdzie do wyjścia indeksu poniżej okrągłego poziomu, to czarna świeca będzie dużym zagrożeniem dla kończącego się roku.

Paweł Cymcyk
analityk
A-Z Finanse

Wybrane dla Ciebie
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥