Eksperci o porozumieniu gazowym z Rosją

Międzyrządowe porozumienie z Rosją w sprawie
zwiększenia przez Gazprom dostaw gazu do Polski ma swoje dobre i
złe strony. Eksperci, z którymi rozmawiała PAP, mają rozbieżne
zdania na ten temat.

_ Kontrakty z Gazpromem w Europie są bardzo stabilne i nie ma ani jednego przypadku, żeby nie zostały dotrzymane. Można na nich opierać kilkunastoletnie plany _ - uważa ekspert rynku paliw i gazu Andrzej Szczęśniak.

_ Skupiając się jedynie na Gazpromie jako dostawcy gazu, sami oddajemy się w jego ręce i wystawiamy się na pozahandlowe wymogi, które rosyjski koncern może wysuwać w trakcie negocjacji (aneksu do kontraktu jamalskiego - PAP) _ - uważa z kolei b. minister gospodarki Piotr Woźniak.

Na 10-11 marca planowane jest posiedzenie międzyrządowej komisji ds. współpracy gospodarczej, podczas którego omawiane będzie m.in. porozumienie w sprawie zwiększenia dostaw gazu w ramach tzw. umowy jamalskiej. Ma to zrekompensować braki w związku z wstrzymaniem pod koniec stycznia dostaw gazu do Polski przez RosUkrEnergo (RUE).

W miniony piątek brakujący gaz zaczął dostarczać Gazprom, który zadeklarował gotowość do uzupełnienia dostaw, jeśli zostanie podpisany aneks do umowy jamalskiej, a strona polska wystąpi z wnioskiem o rozpoczęcie negocjacji międzyrządowych w tej sprawie.

_ Można uniknąć dodatkowego ryzyka jakim byłyby dodatkowe, pozahandlowe warunki stawiane przez Gazprom. Z handlowego punktu widzenia nie ma obowiązku ani potrzeby renegocjowania kontraktu "jamalskiego", ani kolejnego negocjowania umowy międzyrządowej _- uważa Woźniak.

Jego zdaniem, zamiast rozszerzać kontrakt jamalski i uzależniać się od jednego dostawcy, spółka Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo mogłaby uzupełnić brakujący gaz tzw. transakcjami typu swap.

_ Możliwe jest na przykład kupno gazu z Algierii lub Norwegii z dostawą do Niemiec. Następnie potrzebną ilość gazu odbieralibyśmy z gazu rosyjskiego, dostarczanego tranzytem przez nasz kraj do Niemiec _- wyjaśnił b. minister gospodarki.

_ Powrót do jednego kontraktu (na dostawy ze wschodu-PAP) to dobre rozwiązanie _ - uważa z kolei Szczęśniak.

_ Rozpisanie umowy w 2003 roku na dwa kontrakty (z Gazpromem i RUE - PAP) było błędem strategicznym, co widać po skutkach _ - podkreślił Szczęśniak. Jego zdaniem, była to koncepcja "sztucznej dywersyfikacji", która zaowocowała kłopotami z dostawami w 2004 roku oraz 10-proc. podwyżką cen gazu w kontrakcie z RUE w 2006 roku.

_ Pytanie, czy z polskiej strony jest chęć, żeby ułożyć sobie stosunki z Gazpromem, czy też będą to "szarpane" negocjacje, gdzie będziemy chcieli bardzo dużo ugrać _ - mówi Szczęśniak.

Jego zdaniem, polski rząd musi brać pod uwagę fakt, że obecnie mamy bardzo słabą pozycję negocjacyjną w relacjach z Gazpromem.

_ Polski rząd popełnił błąd negocjacyjny na początku, nie zabezpieczył gazu na Ukrainie (zmagazynowanego przez RUE -PAP), tak by ten gaz do Polski jednak docierał. Przystąpiono do negocjacji z Gazpromem w sytuacji, gdy w każdej chwili mogło nam zabraknąć gazu _ - wyjaśnił.

Zdaniem Szczęśniaka fakt, że Rosjanie już teraz zwiększyli przesył gazu, "dobrze rokuje na te negocjacje".

_ Dobrze, byśmy całościowo uregulowali stosunki z Gazpromem. Uważam, że można by "zagrać" nawet naszą rezygnacją z oprotestowywania Nord Stream (chodzi o Gazociąg Północny, po dnie Bałtyku, między Rosją a Niemcami, którego budowie sprzeciwia się Polska - PAP) _- dodał ekspert.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń