Emerytalna propozycja wicepremiera Pawlaka

Składka do ZUS tylko 120 zł, niska emerytura, ale za to większe zarobki - referendum na ten temat chce przeprowadzić wicepremier Waldemar Pawlak, a informuje o tym "Gazeta Wyborcza".

Obraz
Źródło zdjęć: © wp.pl | Konrad Żelazowski

Pawlak chce, żeby wszyscy płacili jednakową, niewielką składkę 120 zł i to tylko do ZUS. W zamian na starość każdy dostałby emeryturę wystarczającą na przeżycie bez pomocy opieki społecznej w wysokości ok. 1200 zł. Jeżeli ktoś chciałby na starość żyć na wyższym poziomie, sam musiałby odkładać pieniądze w banku czy w funduszach.

- To demontaż systemu emerytalnego w ogóle, już nie tylko reformy sprzed 11 lat! - mówi o pomyśle wicepremiera Pawlaka prof. Wojciech Otto z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego. Podkreśla, że ze strony PSL co jakiś czas pojawiają się projekty, które mają zmienić system - wcześniej wywodząca się z ludowców szefowa resortu pracy Jolanta Fedak mówiła o zmniejszeniu składki wpływającej do OFE i możliwości wycofywania się z II filara. Propozycja Pawlaka, zdaniem prof. Otto, jest jeszcze radykalniejsza.

- Łatwo zaplanować system docelowy, ale trudno respektować prawa nabyte - podkreśla. Innymi słowy: co z tymi, którzy już są w systemie? - Propozycja ignoruje problem w długiej perspektywie - zwraca uwagę. To istotne, bo pomysł Pawlaka przypomina system KRUS, do którego budżet dopłaca krocie.

System, o którym mówi Pawlak, działa w Kanadzie. - Kanada to bogaty kraj, nie powinniśmy się do niego porównywać. Zresztą tam prowadzona jest teraz dyskusja, by rozbudować część obowiązkową - podkreśla Otto. Rozwiązanie kanadyjskie zakłada bowiem, że ludzie, chcąc otrzymać wyższe świadczenie w przyszłości, będą sami dodatkowo oszczędzać. Ale nie robią tego w dostatecznym stopniu.

Czy z oszczędzaniem na późniejsze lata poradziliby sobie Polacy? Już teraz wiadomo, że Polacy nie mają co liczyć na wysokie emerytury, a mało kto odkłada środki w III filarze.

WP.pl/PAP

Wybrane dla Ciebie
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯