WAŻNE
TERAZ

Izrael uderza na Iran. "Państwo rozpoczęło prewencyjny atak"

Estonia – ostatnia akcesja do strefy?

Wraz z nowym rokiem europejska waluta zastąpi w Estonii koronę. Na dalsze rozszerzanie eurolandu się nie zanosi.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Estonia jest kolejnym państwem naszego regionu (po Słowenii i Słowacji) wstępującym do strefy euro. Jest również pierwszym krajem zdobywającym się na ten krok od wybuchu kryzysu zadłużeniowego w eurolandzie. W przeddzień przyjęcia wspólnej waluty poparcie dla wejścia Estonii do strefy euro jest jednak zaskakująco duże.

W sondażach przekracza 50 proc. Estończyków nie zraża nawet to, że wchodzą do eurolandu akurat wtedy, kiedy przechodzi on ciężki kryzys, ani to, że w związku z akcesją rząd będzie musiał wygospodarować 800 mln euro składki na europejski mechanizm stabilności finansowej. – Estonia została zaproszona na ślub, ale przybyła na pogrzeb – skomentował tę sytuację Andres Arrak, ekonomista z Manior Business School w Tallinie.

Determinacja Tallina

Analitycy wątpią w to, że w przewidywalnej przyszłości dojdzie do kolejnego rozszerzenia eurolandu. – Po akcesji Estonii do strefy euro minie wiele lat, zanim następny kraj przyjmie wspólną walutę. Strefa przechodzi przecież bardzo poważny kryzys, potrzebuje reform strukturalnych i nie wiadomo, jak będzie funkcjonowała za kilka lat.

Mogła sobie pozwolić na przyjęcie Estonii, bo to bardzo mała gospodarka, która będzie miała niewielki wpływ na resztę eurolandu – mówi „Parkietowi” Lars Christensen, ekonomista z Danske Banku. Estonia jest już i tak mocno zintegrowana z rynkami eurolandu. 90 proc. pożyczek dla sektora prywatnego jest tam denominowanych w euro. Kurs korony, dotychczasowej waluty kraju, był od 1992 r. sztywno powiązany z marką niemiecką, a później z euro.

Sztywny kurs korony był zresztą jedną z przyczyn tego, że estońska gospodarka przeżyła w zeszłym roku najgłębszą recesję od odzyskania niepodległości. Jej PKB spadł wówczas aż o 13,9 proc. Wielu ekonomistów spodziewało się, że Estonia będzie w końcu zmuszona zdewaluować swoją walutę (co pomogłoby eksporterom). Tak się jednak nie stało. Kraj wyszedł już z recesji. Co więcej, może się pochwalić najniższym (8 proc. PKB) długiem publicznym w Unii.

Polityka przeważyła

Talliński rząd zapewnia, że przyjęcie euro przyspieszy wzrost gospodarczy i zapewni krajowi stabilność. – Bezpośrednie skutki tego kroku są bardzo niepewne. Euro wyeliminuje ryzyko kursowe, ale nie wiadomo, ile poza tym Estonia zdoła na nim skorzystać. Dotąd tej gospodarce, mimo kryzysu w strefie euro, udało się uniknąć wstrząsów fiskalnych i monetarnych. Akcesja dla eurolandu jest zresztą dla estońskiego rządu bardziej wyborem geopolitycznym niż ekonomicznym. Tak jak członkostwo w NATO ma ona wiązać Estonię z Zachodem i stanowić jedno z zabezpieczeń przed rosyjskim niebezpieczeństwem – mówi Christensen.

PARKIET
Hubert Kozieł

Wybrane dla Ciebie
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟