Giełdom należy się odbicie

Powrót skłonności do ryzyka widoczny na wszystkich rynkach nie musi wynikać z poprawy fundamentów światowej gospodarki. Mocno przecenionym akcjom należy się odbicie, ale obstawianie średnioterminowych wzrostów, to obecnie gra przeciw trendowi.

Łukasz Wróbel
Źródło zdjęć: © Open Finance

W piątek inwestorzy w największym stopniu czekać będą na dane o kondycji amerykańskich konsumentów. Ekonomiści spodziewają się, że po wzroście sprzedaży detalicznej o 0,4 proc. w kwietniu, w maju wzrost wyniósł 0,2 proc. m/m, lecz nawet jeśli dane okażą się gorsze od oczekiwań, przebieg wczorajszej sesji na Wall Street sugeruje, że karty na giełdzie rozdawać będą inwestorzy kupujący akcje. W czwartek spośród 500 spółek wchodzących w skład indeksu S&P500 na wartości zyskało 495 walorów, a wszystkie główne indeksy zakończyły dzień prawie 3 proc. powyżej wyjściowych poziomów. Co ciekawe, wśród pozostałych pięciu spółek, których akcje potaniały, najwięcej na wartości straciły akcje Goldman Sachs, ale akcjonariusze tego banku mają nowe powody do obaw, ponieważ SEC (Komisja Papierów Wartościowych i Giełd) wszczęła kolejne postępowanie w sprawie nieprawidłowości podczas emisji tzw. "toksycznych aktywów".

Powrót skłonności do ryzyka w czwartek po południu widać było na wszystkich rynkach: cena ropy naftowej wzrosła o ok. 3 dolary do 76 USD za baryłkę, taniały amerykańskie obligacje (rentowność dwulatek wzrosła o 5 pkt. bazowych do 0,76 proc.), a na rynku walutowym umacniały się te waluty, które przez ostatni miesiąc symbolizowały wysoką niepewność. Para euro-dolar przebiła barierę 1,21 USD, a jeszcze szybciej straty sprzed kilku sesji odrabiał złoty. Dolar potaniał do 3,37 PLN, za euro w piątek rano płacono 4,08 PLN, a franka wyceniano na 2,95 PLN.

Z dużym dystansem powinniśmy traktować komentarze analityków, mówiące o tym, że inwestorzy wracają na rynki, ponieważ problemy, które niedawno wywoływały panikę stają się coraz mniej groźne. Obecne odbicie wynika przede wszystkim z technicznego faktu - indeksy spadły w krótkim czasie tak szybko, że z punktu widzenia kupujących stosunek ryzyka do potencjalnych zysków znowu stał się atrakcyjny. Jeśli o ekstremalnie pesymistycznych scenariuszach, jak np. rozpad strefy euro, pisze się już nie tylko w prasie gospodarczej, ale również na pierwszych stronach dzienników i w popularnych tygodnikach, jest to znak, że ruch po tej stronie rynku dobiega końca. Oczywiście, zadłużenie poszczególnych krajów strefy euro nie zmniejszy się z dnia na dzień, reformy nie zostaną wprowadzone bez oporu społeczeństwa, ale ktoś, kto otwiera krótkie pozycje na euro po tym, jak waluta ta osłabiła się od początku roku o kilkanaście procent, musi liczyć się z prawami grawitacji. Powinien zatem wiedzieć, że inni zarobili na tej samej
transakcji wystarczająco dużo, aby właśnie zamykać pozycje.

Łukasz Wróbel
Open Finance

| Niniejszy dokument jest materiałem informacyjnym. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym oraz jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Open Finance nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Ognisko na własnej posesji. Oto kiedy to niedozwolone
Ognisko na własnej posesji. Oto kiedy to niedozwolone
Co dalej z E.Leclerc Polska? Sieć zabrała głos po śmierci prezesa
Co dalej z E.Leclerc Polska? Sieć zabrała głos po śmierci prezesa
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯