Giełdy liczą na Baracka Obamę

Ostatnie sesje na światowych parkietach zakończyły się na minusach.

Joanna Pluta
Źródło zdjęć: © TMS Brokers

Rozczarowanie pierwszymi wynikami spółek z z sektora finansowego spowodowało, że na parkietach azjatyckich panowały dzisiaj złe nastroje – na fali tego indeks Nikkei 225 zniżkował o 2,3%. Wczoraj europejskie giełdy, po pozytywnym otwarciu, zamknęły się ze stratą, a głównym powodem spadków były roczne wyniki Royal Bank of Scotland. Strata banku w 2008 roku wyniosła pond 41 mld dolarów, ustanawiając tym samym negatywny rekord w historii brytyjskiego sektora korporacyjnego. Notowania walorów RBS zniżkowały o ponad 67%, a obrót akcjami banku był 9 razy wyższy od średnich dziennych obrotów. Sytuacji bynajmniej nie poprawiło ogłoszenie przez rząd brytyjski kolejnego wielomiliardowego planu pomocy dla sektora finansowego – brak konkretów dotyczących projektu powoduje, iż jest on mało wiarygodny. Dzisiejsza sesja rozpoczęła się jednak w nieco lepszych nastrojach – RBS odrabia straty i rośnie od otwarcia 17%, główne indeksy zachodnioeuropejskie nieznacznie zwyżkują. WIG-20 również rośnie, jednak bardzo nieznacznie –
w pierwszej godzinie notowań zyski indeksu nie przekroczyły 0,5%. Dziś bardzo wiele zależeć będzie od otwarcia sesji w Stanach Zjednoczonych i nastrojów, jakie będą towarzyszyć zaprzysiężeniu prezydenta – elekta, które będzie miało miejsce w czasie sesji amerykańskiej. Wczoraj rynki w USA nie pracowały ze względu na urodziny Martina Luthera Kinga, które są tam obchodzone jako święto narodowe.

Z Obamą wiązane są duże nadzieje, ponieważ jest on zwolennikiem aktywnej polityki gospodarczej. W obliczu obniżenia stóp procentowych przez Fed do zera, jedynym wyjściem pozostaje wspieranie gospodarki za pośrednictwem bardziej ekspansywnej polityki fiskalnej. W opracowaniu znajduje się obecnie dwuletni plan pomocy opiewający na 825 mld dolarów – powinien wejść on w życie w połowie lutego. Projekt przewiduje ulgi podatkowe, inwestycje w infrastrukturę energetyczną, wsparcie rozwoju sfery socjalnej, czy roboty publiczne – jego efektem ma być między innymi utworzenie 3 mln nowych miejsc pracy.

Joanna Pluta
DM TMS Brokers S.A.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟