Trwa ładowanie...

GPC: Rząd uderza w giełdę

Rządowa reforma emerytalna powoduje, że w ciągu najbliższych tygodni otwarte fundusze emerytalne będą musiały sprzedawać swoje akcje. To już odbija się na polskiej giełdzie, indeks WIG20 spada z sesji na sesję - podaje "Gazeta Polska Codziennie".

GPC: Rząd uderza w giełdęŹródło: Thinkstockphotos
d3etsx1
d3etsx1

Niezależni eksperci, których nazwiska gazeta nie podała, twierdzą, że zmiany w systemie emerytalnym są wynikiem porozumienia pomiędzy rządem a zachodnimi właścicielami OFE. "GPC" podaje, że właściciele OFE wprawdzie stracą na reformie, ale dostaną bonusy, które pozwolą im na odrobienie strat.

Po pierwsze OFE będą miały zwiększony limit zagranicznych inwestycji z 5 do 30 proc. Jak zauważa "GPC" emerytalne składki Polaków, zamiast wspierać nasze firmy i gospodarkę, będą inwestowane w obligacje innych państw i zagranicznych koncernów. Po drugie rząd zwolnił fundusze z obowiązku pokrywania strat w wypadku nieosiągnięcia przez nie minimalnej stopy zwrotu. Po trzecie zostały zachowane wysokie opłaty za zarządzanie funduszami.

Rządząca koalicja wprowadzając reformę w takim kształcie może wręcz zaszkodzić kondycji polskiej gospodarki. Na giełdzie trwa wyprzedaż akcji, a spadek cen trwa w najlepsze. Od 25 listopada WIG20, indeks najważniejszych polskich firm, z każdą sesją spada. Analitycy sądzą, że jest to właśnie efekt od dawna zapowiadanych zmian w OFE.

Zgodnie z nowymi regulacjami na koniec stycznia 2014 r. udział obligacji w portfelach OFE nie może być mniejszy niż 3 września 2013 r. Rząd wprowadził takie obostrzenie, aby fundusze emerytalne nie pozbywały się obligacji. Stąd OFE zmuszone do utrzymania odpowiedniego poziomu obligacji są zmuszone do wyprzedaży akcji. Tych drugich mają, bowiem za dużo, co jest wynikiem ostatniej hossy na giełdzie, po której ich wartość wzrosła.

Dochodzi, więc do absurdalnej sytuacji. Fundusze emerytalne zamiast zarabiać na hossie i pomnażać pieniądze na nasze emerytury same podcinają koniunkturę, by nie mieć problemów z prawem.

- Jeśli rząd podcina koniunkturę na giełdzie tylko po to, by zagrabionymi z OFE pieniędzmi załatać dziurę budżetową, to wystawia sobie najgorsze świadectwo - przytacza "GPC" wypowiedź analityka.

d3etsx1
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3etsx1