GUS: inflacja w lipcu 2,0 proc. rdr

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu wzrosły o 2,0 proc. w stosunku do lipca 2009 roku, a w porównaniu z czerwcem spadły o 0,2 proc. - podał w piątek Główny Urząd Statystyczny.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że w ujęciu dwunastomiesięcznym ceny towarów i usług wzrosły w lipcu o 2,2 proc., natomiast w porównaniu z poprzednim miesiącem spadły o 0,1 proc.

| *Roman Przasnyski Główny Analityk Gold Finance * Obawy, związane ze wzrostem inflacji na razie nie sprawdzają się. W lipcu, po raz pierwszy od grudnia 2008 r., ceny towarów i usług konsumpcyjnych były niższe, niż w poprzednim miesiącu. W porównaniu do lipca ubiegłego roku ich wskaźnik wzrósł o 2 proc. Spodziewano się jego wzrostu o 2,2 proc. Czerwcowy, nieoczekiwany skok o 2,3 proc., okazał się jedynie zjawiskiem przejściowym. Lipcowy poziom inflacji jest najniższy od lutego 2007 r. Niższa, w porównaniu do poprzedniego miesiąca inflacja to wynik spadku cen żywności o 0,9 proc., a po wyłączeniu z tej grupy napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych, o 1,1 proc. O 1,3 proc. obniżyły się ceny odzieży i obuwia. Niemal nie zmieniły się koszty związane z mieszkaniem, w tym nośników energii i wyposażenia oraz prowadzenia gospodarstwa domowego, a także związane ze zdrowiem i transportem. W porównaniu do lipca ubiegłego roku aż tak dobrze nie było, bowiem obniżyły się jedynie ceny odzieży i obuwia, za to aż o 3,5
proc., łączności (o 1,6 proc.) oraz rekreacji i kultury (o 0,9 proc.). Najbardziej, bo aż o 3,7 proc. ceny towarów i usług związanych z użytkowaniem mieszkania i nośnikami energii, o 3,6 proc. zwiększyły się ceny napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych, o 3 proc. koszty transportu. Tankowanie paliwa na stacjach benzynowych było droższe o 5,8 proc. W kategorii towarów żywnościowych najbardziej, bo aż o ponad 10 proc. potaniały warzywa. Trudno przewidzieć, jak długo będziemy cieszyć się niską inflacją i spadającymi lub wolno rosnącymi cenami żywności. Pewien niepokój budzi ostatnio dynamiczny wzrost cen pszenicy i niektórych innych produktów rolno-spożywczych. Jeśli te tendencje utrzymają się przez dłuższy czas, mogą wpłynąć niekorzystnie na nasze kieszenie. Eksperci nie widzą powodów do większych obaw, w związku z niższymi zbiorami i warunkami pogodowymi. Jak jednak często bywa w sytuacjach, gdy pojawiają się sygnały, takie jak w przypadku pszenicy, której plony po suszach w Rosji i deszczach w Kanadzie, a
więc krajach, które są dużymi producentami i eksporterami tego zboża, mogą być niższe, na rynku pojawia się tendencja do wzrostu cen.Ich podłożem mogą być po części w sposób naturalny zwiększone obawy i oczekiwania wzrostu cen, częściowo zaś wykorzystywanie ich do windowania cen. |
| --- |

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Więcej osób skorzysta z kart parkingowych. Jest projekt zmian
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀