Ile naprawdę zarabia dentysta?

Dysproporcja zarobków w tej branży jest ogromna: 1,5 tys., 6 tys., 25 tys. zł. Wszystko zależy jednak od charakteru pracy oraz dodatkowych czynników ...turystycznych

Obraz
Źródło zdjęć: © paul prescott - Fotolia.com

Dysproporcja zarobków w tej branży jest ogromna: 1,5 tys., 6 tys., 25 tys. zł. Wszystko zależy jednak od charakteru pracy oraz dodatkowych czynników… turystycznych.

Finansowa piramida w zawodzie to rzecz zupełnie normalna. Występuje w wielu branżach, w których specjaliści z wieloletnim doświadczeniem, bezpośrednio świadczący usługi dla klienta, zarabiają więcej niż młodsi asystenci i asystentki. Inna sprawa, że wiele osób myli przychody z pracy (czyli opłaty za wykonaną usługę dentystyczną) z wynagrodzeniem osobistym. W sytuacji, gdy lekarz pracuje u kogoś w gabinecie, 20 tys. zł na rękę to ogromna kwota. Ale dla lekarza-przedsiębiorcy, którego twarz znajduje się na plakacie reklamowym wystawionym przed drzwiami wejściowymi, oraz którego podpis widnieje pod kredytem na 450 tys. zł na zakup sprzętu, przychód miesięczny w wysokości 20 tys. zł to bardzo mało.

W kwestii zarobków indywidualnych, stażyści, asystenci, recepcjonistki, lekarze w publicznych przychodniach: oni zarabiają najmniej, często poniżej 2 tys. zł miesięcznie. Około połowa pracowników w tej branży przyznaje się do zarobków powyżej 5,5 tys. zł. Największe pieniądze zarabiają specjaliści od protetyki, tutaj faktycznie kwoty przebijają poziom 10 tys. złotych.

Logiczne jest, że istnieje spore zróżnicowanie geograficzne zarobków dentystów. W większych miastach można liczyć na większą liczbę pacjentów, jak również na pacjentów z grubszym portfelem, którzy chętnie zapłacą za obsługę VIP. Ale gabinety w mniejszych miastach, zwłaszcza prowadzone (lub posiadane) przez lekarzy z dużych miast również cieszą się sporą popularnością. Zasługa leży w turystyce dentystycznej.

Turystyka dentystyczna dzieli się na dwa rodzaje. Pierwszy to specjalne wyjazdy za granicę lub do określonego miasta, aby wykonać umówiony wcześniej zabieg lub ich serię. W internecie można znaleźć wiele gabinetów, które w ten sposób przyciągają klientów. Cenowo polskie gabinety są konkurencyjne względem Europy Zachodniej, jakość sprzętu jest porównywalna. Zachodnia Polska jest dostępna dzięki sieci niemieckich autostrad, Polska centralna dzięki połączeniom lotniczym. Dodatkowo, niedawne mistrzostwa piłkarskie bardzo ociepliły wizerunek podróży po naszym kraju.

Drugi rodzaj turystyki stomatologicznej to wizyta w gabinecie „przy okazji” normalnego wyjazdu wypoczynkowego. Wiele biur podróży oferuje pakiety „dental travel”, podczas których można zarówno przyjemnie spędzić czas, jak również uzupełnić niedoskonałości uzębienia. Problemem mogą być bardziej skomplikowane zabiegi, które wymagają kilku godzin bez spożycia pokarmów lub kilku dni bez alkoholu. W takich przypadkach wartość rozrywkowa wyjazdu znacznie spada. Z tego typu wyjazdów korzystają również Polacy, którzy chcą sprytnie zaoszczędzić trochę pieniędzy.

Jakość polskich usług stomatologicznych jest wysoka, ale żeby nie było tak kolorowo – często kuleją kompetencje osobiste: niska znajomość języków obcych i niezbyt wysoka kultura osobista. Do lidera regionu, Węgier, brakuje nam sporo. Tam większość szanujących się lekarzy i personelu asystenckiego swobodnie posługuje się dwoma językami: angielskim i niemieckim. Problemem polskich dentystów są również umiejętności marketingowe: przyciągnięcie klienta krajowego oraz zagranicznego. Trzeba nie tylko przygotować ciekawą ofertę, ale również zaprezentować ją w odpowiednich mediach. Ogłoszenie w internecie to zdecydowanie zbyt mało. Tym bardziej, gdy towarzyszą im kupione w publicznym stocku zdjęcia roześmianych emerytów i zaproszenie sformułowane łamaną angielszczyzną.

MAL /ag/WP.PL

Wybrane dla Ciebie
Sądny dzień dla emerytów. Podwyżki mogą być wyższe
Sądny dzień dla emerytów. Podwyżki mogą być wyższe
To najdroższe owoce w Polsce. Kosztują nawet 100 zł za kilogram
To najdroższe owoce w Polsce. Kosztują nawet 100 zł za kilogram
Nowe 100 zł trafi do obiegu. NBP pokazuje, jak wygląda
Nowe 100 zł trafi do obiegu. NBP pokazuje, jak wygląda
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Przy kasie tylko 3,2 st. C. Oto wyniki pierwszych kontroli w Dino
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
Pocięte gazety zamiast 800 tys. zł. Tak seniorka przechytrzyła oszusta
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
To ulubiony sklep Polaków. Ponad 60 proc. robi tam zakupy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Pompy ciepła w wiosce olimpijskiej. Tak będą grzać się sportowcy
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Koniec z takimi ogrodzeniami. Nowe przepisy od 2026 roku
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Polacy kupują pellet w Niemczech. Oto ile płacą
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
Gigant z Niemiec ogłosił upadłość. Istnieje od 90 lat
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
"Nigdzie nie jest tak drogo". Wrze po podniesieniu opłat za śmieci
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀