Druga część sesji upłynęła pod znakiem oscylacji w wąskim zakresie, a straty zostały istotnie zniwelowane na końcowym fixingu. Poczynania inwestorów na fixingu zaciemniają obraz i coraz trudniej jest trafić z właściwą interpretacją takich zachowań. Najbliższy opór dla WIG-20 znajduje się na 2821, a w przypadku jego przebicia będę oczekiwał na test 2850, gdzie aktualnie znajduje się linia przyspieszonego trendu spadkowego. Kolejne opory znajdują się na 2861 i na 2882. W przypadku pokonania tego ostatniego poziomu będę oczekiwał na test 2932. Najbliższe wsparcie znajduje się na 2804 lub też na 2790. Ten ostatni pułap ma kluczowe znaczenie w krótkim terminie, a jego przebicie będzie wskazywało na korekcyjny charakter wzrostu i będzie zapowiadało test wczorajszego dołka na 2785. W przypadku jego przebicia popyt winien ujawnić się na 2776 lub też w zakresie 2748-52. Kolejne wsparcia znajdują się na 2730 oraz na 2627. Wczorajszy spadek spowodował uformowanie się impulsu spadkowego od szczytu na 2942, który
wskazuje na możliwość zmiany trendu i istotnie zmniejsza prawdopodobieństwo kontynuacji zwyżki do nowych maksimów perspektywie najbliższych tygodni czy miesięcy. Patrząc na wykres w krótkim terminie mam wrażenie, iż wzór nie jest jeszcze do końca wypełniony i w najbliższych godzinach należy się liczyć możliwością poprawy wczorajszego minimum. W takim wypadku popyt winien pojawić się na 2776 lub też w rejonie 2750. Kolejne godziny winny przynieść odreagowanie spadku i zauważalną korektę całego spadku do 2942. Dzisiejsza sesja winna rozpocząć się od spadku, a przełamanie 2804 będzie zwiększało prawdopodobieństwo, iż indeks będzie testował wczorajsze minimum.
Tomasz Jerzyk
Impuls spadkowy
Wczorajsza sesja zakończyła się zniżką indeksów, dzięki czemu potwierdzone zostały krótkoterminowe tendencje spadkowe. Już na otwarciu WIG-20 przełamał ostatni dołek na 2805, a w kolejnych kwadransach pogłębił spadek do 2785.