Jechał 230 km/h. Sąd uchylił mandat

Mandat za przekroczenie prędkości przez kierowcę Maserati na S7 został uchylony. Jak podają media, sprawa wraca do sądu ze względu na formalne uchybienia w mandacie, choć policja potwierdza winę kierowcy.

Sąd uchylił mandat Sąd uchylił mandat
Źródło zdjęć: © Getty Images | Pawel Kacperek
Michał Krawiel

Na trasie S7 kierowca sportowego Maserati został zatrzymany za jazdę z prędkością blisko 230 km/h. Sąd Rejonowy w Ostródzie uchylił nałożony na niego mandat o wartości 5 tys. zł, który otrzymał w warunkach recydywy. Decyzja została podjęta po odwołaniu, które argumentowano nieczytelnie wypełnionym blankietem mandatowym. Do zdarzenia doszło 3 kwietnia - pisze portal Radia Olsztyn.

Sąd potwierdza wykroczenie

Jak przekazał dziennikarzom aspirant sztabowy Rafał Jackowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, sąd potwierdził fakt popełnienia wykroczenia, ale uchylił mandat ze względu na formalne niedociągnięcia. Policja planuje kontynuować postępowanie przeciwko kierowcy, co wskazuje na konsekwentne egzekwowanie przepisów mimo uchylenia mandatu.

Najbardziej znana wieża ciśnień w Polsce. Pojechaliśmy do Szczytna

Łukasz Zboralski z portalu BRD24.pl podkreśla znaczenie formalności przy wystawianiu mandatów. "Również w całym garnizonie przypominamy policjantom, aby blankiety mandatów wypełniać w sposób czytelny" - zaznaczył Jackowski, odnosząc się do przeprowadzonej rozmowy z funkcjonariuszem, który wystawił niewłaściwie wypełniony dokument.

Radca prawny Łukasz Jałoza wyjaśnia, że sąd mógł uznać, iż mandat nie spełniał wymagań formalnych, co wpłynęło na jego uchylenie. Tymczasem policja z Ostródy nadal prowadzi czynności mające na celu nałożenie właściwej kary na kierowcę, co jest uzasadnione dotychczasowymi ustaleniami dotyczącymi jego sposobu jazdy.

Źródło. Radio Olsztyn

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ