Każdy chce być urzędnikiem

Praca w prywatnej firmie? Własna działalność
gospodarcza? Gdzie tam - absolwenci wolą siedzieć za biurkiem w
urzędzie - uważa "Metro".

Zaczął się boom - w urzędach całej Polski na młodych po studiach czeka kilkaset miejsc. - _ Mamy kilka wolnych etatów. Niektórzy z naszych pracowników odeszli na emeryturę i musimy zatrudnić nowych _- mówi Aneta Kiszewska odpowiedzialna za rekrutację w szczecińskim magistracie. Do obsadzenia jest tu około 15 stanowisk. Zainteresowanie? Prawie 50 osób na jedno miejsce - liczba niespotykana nawet przy rekrutacji na najbardziej oblegane kierunki studiów!

Tylko trochę mniejsze zainteresowanie jest pracą w Urzędzie Miasta w Radomiu. Tu o stanowisko referenta ubiega się blisko 25 osób.

Kto tak pilnie szuka zajęcia w urzędzie? Najczęściej młodzi, wykształceni absolwenci administracji i socjologii. - _ Ta praca nie jest obciążona tak dużym stresem jak na przykład prowadzenie własnej działalności gospodarczej. To taki bezpieczny zawód _- argumentuje Anna Turek, studentka IV roku administracji na UMCS w Lublinie. Ona stara się o pracę w lubelskim ratuszu. Nie zniechęca jej nawet wysokość pensji urzędnika: - _ Stawki wynagrodzeń określa ustawa, a ich spektakularnego podwyższenia dawno nie było _- przyznaje Lidia Dzierba z lubelskiego magistratu. W tym mieście absolwent może na początku liczyć na blisko 700-800 zł netto pensji zwykłego urzędnika. Więcej zarobi jako inspektor - ok. 1,4 tys. zł na rękę lub kierownik - blisko 2,5 tys. zł.

Skąd więc tylu chętnych? - _ Praca w urzędzie daje stabilność. Mimo że pensje są niewielkie, to jednak stałe _- mówi Mariusz Wiśniewski z poznańskiego ratusza. I to wielu się podoba. - _ Pracuję osiem godzin dziennie, o regularnej godzinie przychodzę z pracy do domu i mam czas, by zająć się rodziną _ - chwali pracę w urzędzie Beata, od pięciu lat urzędniczka w starostwie powiatowym w Poznaniu. Choć na rękę zarabia tylko 1,2 tys. zł, twierdzi, że nie zamieniłaby tej pracy na inną.

A i dostać ją - nawet pomijając licznych kontrkandydatów - nie jest łatwo. Przed zatrudnieniem urzędy organizują egzaminy, rozmowy kwalifikacyjne i wielomiesięczne staże. - _ Nowych stanowisk jest niewiele, a chętnych bardzo dużo _- mówi Mariusz Wiśniewski. - _ Wybieramy więc tylko najlepszych, po studiach. Kandydaci po maturze nie mają szans. _ /PAP9

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
ZUS zabiera się za orzecznictwo. Pierwszy etap zmian
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
"Padliśmy ofiarą spisku". Rodzice podali koszty komunii w 2026 r.
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw 10 kwietnia. Jest nowe obwieszczenie
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
Za szkody odpowiada posiadacz balkonu. Lepiej nie robić tam składziku
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯