Dzisiaj rano opublikowane zostały słabsze dane z Niemiec. Eksport w lipcu nieoczekiwanie spadł o 1,1 proc. m/m, a nadwyżka w handlu wyniosła 14,5 mld EUR wobec 15,8 mld EUR w lipcu po rewizji. Niemniej euro nie zareagowało zbytnio na tą informację, co może pokazywać, że rynek będzie próbował zrealizować korekcyjne odbicie po wczorajszej przecenie. W przypadku EUR/USD widać, że strefa wsparcia na 1,3100-1,3120 zdała egzamin w godzinach nocnych – dolara nie umocniły informacje, jakoby w przypadku ataku na Syrię zagrożone miały być amerykańskie placówki w Iraku i Libanie (uznano najpewniej, że z takim ryzykiem należy się liczyć). Niemniej ten wątek wpływa dzisiaj na jena, który zyskuje na wartości – zresztą pamiętajmy o tym, że 9 września, czy termin od którego Kongres może podjąć decyzję ws. Syrii przypada już w najbliższy poniedziałek. Wpływ na zniżkę par powiązanych z JPY ma też przecena indeksu Nikkei, między innymi na fali spekulacji, jakoby spadały szanse Tokio na organizację olimpiady w 2020 r. (innymi
słowy, każdy pretekst jest dobry). Wykres EUR/USD nie wyklucza możliwości korekcyjnego odbicia w okolice 1,3150. Trend spadkowy jest jednak nadal silny, stąd też większe prawdopodobieństwo tkwi dzisiaj w wybiciu nowego minimum poniżej ostatnich 1,3109. Ważna strefa wsparcia to 1,3065-80. Kolejny poziom to okolice 1,3020 (61,8 proc. Fibo ruchu z lipca i sierpnia), oraz psychologiczna bariera 1,30.
Na rynku USD/JPY widać, że po wczorajszym złamaniu bariery 100 na fali lepszych publikacji z USA, a także słów szefa Banku Japonii, że bank centralny byłby gotowy zwiększenia skali programu QE, chociaż obecnie nie widzi takiej potrzeby, rynek złapał zadyszki i mieliśmy dzisiaj cofnięcie w okolcie 99,50. Jeżeli opublikowane dzisiaj dane o godz. 14:30 pokażą wzrost NFP o ponad 200 tys. wniosków, to rynek szybko wróci w okolice wczorajszych maksimów na 100,20. Zwyżka w okolice 100,50-65 i dalej 101-101,50 (to kolejne strefy oporu) byłaby możliwa wtedy, jeżeli pojawiłyby się informacje, że Kongres nie podejmie wiążących decyzji ws. Syrii przed 13 września.
Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ