WAŻNE
TERAZ

Gala "Herosi" na żywo. Śledź naszą relację

Kluczowe dane z USA

Piątek zostanie zdominowany przez dane Departamentu Pracy USA, które poznamy o godz. 14:30. Mediana rynku zakłada wzrost etatów poza rolnictwem o 180 tys. w sierpniu, oraz utrzymanie stopy bezrobocia na poziomie 7,4 proc.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Tylko, że biorąc pod uwagę ostatnie dość dobre odczyty tygodniowe, a także mocne wskazania płynące z indeksów ISM, trzeba uwzględnić, że rynek zakłada raczej odczyt wyraźnie powyżej 200 tys. Tym samym dane w przedziale 170-190 tys. mogłyby przynieść nieznaczne, korekcyjne osłabienie dolara. Nie oznaczałoby to jednak, że w kolejnych dniach amerykańska waluta nie wróci do trendu wzrostowego. Nie wydaje się, aby FED miał zrezygnować z ograniczenia skali QE3. Dyskusja może dotyczyć jedynie skali tego ruchu.
Wall Street Journal spekuluje dzisiaj na temat rozkładu poparcia dla potencjalnej kandydatury Larry’ego Summersa na nowego szefa FED. Pojawia się sugestia, że co najmniej 3 Demokratów, którzy w senackiej komisji posiadają większość liczącą 2 głosy, może opowiedzieć się przeciwko potencjalnej propozycji Białego Domu, która może pojawić się za kilka tygodni. To oznaczałoby, że związanego z Demokratami Summersa musieliby poprzeć Republikanie. Tylko, że to nie musi być potencjalny problem. Summers to dla nich lepszy wybór, niż Yellen, która utrzymałaby dość „gołębią” linię Bernanke, którego sami często krytykowali. Tym samym wpływ tego wątku na potencjalne notowania dolara w przyszłości, należy raczej uznać za ograniczony.

Dzisiaj rano opublikowane zostały słabsze dane z Niemiec. Eksport w lipcu nieoczekiwanie spadł o 1,1 proc. m/m, a nadwyżka w handlu wyniosła 14,5 mld EUR wobec 15,8 mld EUR w lipcu po rewizji. Niemniej euro nie zareagowało zbytnio na tą informację, co może pokazywać, że rynek będzie próbował zrealizować korekcyjne odbicie po wczorajszej przecenie. W przypadku EUR/USD widać, że strefa wsparcia na 1,3100-1,3120 zdała egzamin w godzinach nocnych – dolara nie umocniły informacje, jakoby w przypadku ataku na Syrię zagrożone miały być amerykańskie placówki w Iraku i Libanie (uznano najpewniej, że z takim ryzykiem należy się liczyć). Niemniej ten wątek wpływa dzisiaj na jena, który zyskuje na wartości – zresztą pamiętajmy o tym, że 9 września, czy termin od którego Kongres może podjąć decyzję ws. Syrii przypada już w najbliższy poniedziałek. Wpływ na zniżkę par powiązanych z JPY ma też przecena indeksu Nikkei, między innymi na fali spekulacji, jakoby spadały szanse Tokio na organizację olimpiady w 2020 r. (innymi
słowy, każdy pretekst jest dobry). Wykres EUR/USD nie wyklucza możliwości korekcyjnego odbicia w okolice 1,3150. Trend spadkowy jest jednak nadal silny, stąd też większe prawdopodobieństwo tkwi dzisiaj w wybiciu nowego minimum poniżej ostatnich 1,3109. Ważna strefa wsparcia to 1,3065-80. Kolejny poziom to okolice 1,3020 (61,8 proc. Fibo ruchu z lipca i sierpnia), oraz psychologiczna bariera 1,30.
Na rynku USD/JPY widać, że po wczorajszym złamaniu bariery 100 na fali lepszych publikacji z USA, a także słów szefa Banku Japonii, że bank centralny byłby gotowy zwiększenia skali programu QE, chociaż obecnie nie widzi takiej potrzeby, rynek złapał zadyszki i mieliśmy dzisiaj cofnięcie w okolcie 99,50. Jeżeli opublikowane dzisiaj dane o godz. 14:30 pokażą wzrost NFP o ponad 200 tys. wniosków, to rynek szybko wróci w okolice wczorajszych maksimów na 100,20. Zwyżka w okolice 100,50-65 i dalej 101-101,50 (to kolejne strefy oporu) byłaby możliwa wtedy, jeżeli pojawiłyby się informacje, że Kongres nie podejmie wiążących decyzji ws. Syrii przed 13 września.
Marek Rogalski – Główny analityk walutowy DM BOŚ

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Pasibus w zamian za 60 tys. zł chciał koncert Dody. Teraz się tłumaczy
Pasibus w zamian za 60 tys. zł chciał koncert Dody. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Poskarżyli się na system kaucyjny w Żabce. "Automaty nie działają"
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Mit miliona dolarów. To opłaci się bardziej na emeryturze
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟