Kolejne zwolnienia grupowe w Krakowie. Pracę straci 60 osób
W Krakowie rozpoczęły się kolejne grupowe zwolnienia w branży technologicznej. Według ustaleń "Wyborczej", dotkną one około 60 osób w firmie Sabre.
Jak podaje "Gazeta Wyborcza", krakowska firma Sabre, znana z tworzenia systemów dla sektora podróży i transportu, rozpoczęła proces zwolnień grupowych, które obejmą około 60 pracowników z różnych działów.
"Pracownicy otrzymali już wszystkie informacje wymagane przez polskie prawo: liczbę osób objętych zwolnieniami, listę stanowisk, kryteria selekcji, datę ich ostatniego dnia pracy i listę dodatkowych świadczeń, jeśli zgodzą się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron" - przekazał jeden z pracowników Sabre na internetowym forum.
Polacy "zostali z kwitkiem". Gorzko o nowym obowiązku
Zwolnienia w Sabre
Sabre, zatrudniająca na świecie ponad 9 tys. osób, z czego około 1,3 tys. w Polsce, mierzy się z trudnościami wynikającymi z przyspieszonej automatyzacji procesów w branży technologicznej.
Jak przypomina "Gazeta Wyborcza", to kolejne tego typu działania firmy, po tym jak w 2023 r. zwolniono 15 proc. wszystkich pracowników, co było tłumaczone koniecznością stabilizacji po pandemii.
Kraków zakładnikiem sukcesu wielkich firm
Kraków, jako istotne centrum dla korporacji, również odczuwa skutki zmieniającego się rynku pracy. Prof. Stanisław Mazur, wiceprezydent Krakowa, stwierdził w rozmowie z "GW", że miasto stało się zakładnikiem sukcesu wielkich firm, które przynoszą miejsca pracy, ale też wymuszają dostosowanie do globalnych trendów.
- Korporacje stanowią bardzo ważną część naszej gospodarki. Oferują ponad 130 tys. dobrze płatnych miejsc pracy, budują konkurencyjność, mają jednak swoje ograniczenia. Są nomadami, którzy krążą w zglobalizowanym świecie, wybierając miasta, w których są i talenty, i niskie koszty pracy - powiedział Mazur w rozmowie z dziennikiem.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"