Komentarz futures

Wczorajszą sesję na rynku terminowym FW20U10 rozpoczęły z poziomu 2 350 pkt, notując spadek o 4 pkt w stosunku do piątkowego zamknięcia. Po otwarciu rynek skierował się na północ ale próby kontynuacji ruchu w górę były bardzo nieśmiałe, w efekcie czego po 9:00 kwotowania ponownie znalazły się poniżej kreski.

Mimo tego zapał popytu wystarczył na jedną niemrawą szarżę, która doprowadziła do wyznaczenia po 11:00 dziennego maksimum na pułapie 2 364 pkt. Kolejne godziny przyniosły osłabienie rynku a o 14:30 sprzedający wykorzystali dane zza oceanu i w błyskawicznym tempie sprowadzili rynek w dół. Przed godz. 16:00 doszło do ustanowienia sesyjnego minimum na wysokości 2 335 pkt. Finisz na poziomie 2 344 pkt oznacza spadek o 0,42%. Baza obniżyła się do +7 pkt, LOP wynosi 94,5 tys. pozycji.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Nowy tydzień na rynku rozpoczął się w sennych nastrojach. Na wykresie technicznym ukazała się czarna szpulka informująca o dalszym trwaniu graczy w niepewności. Strona kupująca zaatakowała nieskutecznie najbliższy opór (okolice maksimów z sesji z ubiegłej środy), a podaż była w stanie przetestować wsparcie będące połową piątkowego korpusu. Fakt, że najbliższe, a tym samym słabe bariery nie zostały naruszone świadczy o stanie rynku, o jego prawie absolutnej równowadze oraz braku pomysłu na dalsze rozgrywanie scenariusza wydarzeń. Dla inwestorów jest to jeden z najgorszych momentów zajmowania pozycji, gdyż rynek może skierować się w dowolną stronę, o której może zdecydować przypadkowy impuls. Wystarczy spojrzeć na wskaźnik RSI, który podąża za kursami. Indykator ten od pewnego czasu przyjmuje wartości zbliżone do 50 pkt, a to oznacza stan neutralny w interpretacji jego wskazań. Siła trendu mierzona wartościami ADX jest praktycznie zerowa, a pojedyncze sesje generują szum i nie niosąc ze sobą żadnej wartości
prognostycznej. Jak długo taki stan w świadomości graczy utrzyma się, trudno będzie obstawiać jednoznacznie którykolwiek ze scenariuszy. Wygląda na to, że dobrym pomysłem jest wyczekiwanie na pojawienie się symptomów kończących konsolidację, a takich jak dotąd – nie ma.

Wybrane dla Ciebie
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥