Komentarz poranny

Wczorajsza sesja zakończyła się silnym spadkiem indeksów, które wytyczyły nowe średnioterminowe minima (poza mWIG40).

Takie zachowanie potwierdza trend spadkowy, co z kolei sugeruje dalszy ruch w dół. Spadek spowodował unieważnienie formacji młotków na wykresie tygodniowym, co z kolei winno spotkać się z podażą akcji, ze strony inwestorów, wtórzyli liczyli na obronę wsparcia i choćby nieco silniejsze odreagowanie. Wczorajsza sesja ponownie pozbawiła nas jakichkolwiek złudzeń. Myślę, że dużą rolę odegrał rynek walutowy, gdzie złoty ponownie zauważalnie się osłabił w odniesieniu do głównych walut. Taki mix wraz z utrzymującą się presją podażową na akcjach spółek finansowych w zasadzie nie daje nam jakiekolwiek wyboru. Po słabszym otwarciu WIG-20 dość szybko przełamał ostatnie minimum na 1475 pkt., a w kolejnych godzinach kupujący starali się utrzymać wcześniejszy dołek na 1439 pkt., ale w samej końcówce sesji wsparcie zostało przełamane, a zamknięcie nastąpiło na dziennym minimum. Aktualnie najbliższe wsparcie znajduje się na 1425 pkt., a jego przełamanie będzie sugerowało test ważnego poziomu 1410 pkt. W przypadku
silniejszego spadku popyt winien pojawić się na 1230-50 pkt. Najbliższy opór znajduje się na 1453 pkt., ale by myśleć o poprawie wskazań konieczne wydaje się pokonanie poziomu 1475 pkt. Teoretycznie spadek wygląda na piątą falę spadkową, po której winna nastąpić korekta (przed dalszym spadkiem), ale jak na razie nie widać wiary w możliwość zatrzymania spadku. Co więcej obserwowany ruch przybiera coraz większe rozmiary, co może wymusić zmianę interpretacji na bardziej pesymistyczną, ale na razie należy zwracać uwagę na poziom 1425 i 1410 pkt., bo tu powinien pojawić się chęć do gry w górę. Mając na względzie dość silne sprzężenie rynku akcji z rynkiem walutowym spojrzałem na wykresy wyrażone w Euro i dolarze amerykańskim. W dłuższej perspektywie można domniemywać, iż znajdujemy się w fali kończącej spadek (myślę tu o perspektywie wielotygodniowej do 3 miesięcy), ale jak na razie WIG-20 znajduje się w najbardziej dynamicznej fazie spadku i jak na razie symptomów odwrócenia nie widać. Na dzisiejszej sesji będę
zwracał uwagę na PKO BP oraz Asseco Poland. Obie spółki bardzo mocno wczoraj zbliżyły się do swoich ważnych wsparć odpowiednio na 22,75 oraz na 41,40 zł, a ich przebicie będzie sugerowało dalsze spadki. Celem dla PKO BP winien być poziom 20,40 zł, natomiast dla Asseco 34,96 zł.

Tomasz Jerzyk

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥