Komentarz poranny

Wczorajsza sesja zakończyła się wzrostem indeksów, a kupujący przeważali w zasadzie przez całą sesję. W zasadzie na otwarciu główne indeksy przełamały opory wynikające z linii trendu spadkowego, co zachęciło kupujących do ataku na wcześniejsze maksima.

Przez większą część sesji podaż pojawiała się niewiele powyżej 2730 na WIG-20, ale w samej końcówce powyższy opór udało się sforsować, a dzienne maksimum zostało wyznaczone na 2742. Na końcowym fixingu skala wzrostu została nieco zniwelowana, lecz od poniedziałkowego minimum na indeksie można doszukać się wyraźnego impulsu. Pytaniem pozostaje interpretacja tego ruchu. Czy jest to wzór wskazujący na wyczerpanie potencjału spadkowego i start nowej fali wzrostowej, która zdecydowanie winna poprawić maksimum na 2809. Cieniem na takiej interpretacji kładzie się niestety słaba szerokość rynku, która może na zamknięciu nie była taka tragiczna, ale przez większą część sesji walory zniżkujące zdecydowanie przeważały. Do interpretacji wskazującej na start nowej fali wzrostowej te proporcje winny być zdecydowanie inne, a spółek zwyżkujących winno być dwu- trzykrotnie więcej niż papierów zniżkujących. Ale kupujący mają pewne argumenty, bowiem spadek do 2660 nie przybrał, przynajmniej w moim odczuciu struktury
impulsowej, natomiast wczoraj przebita została linia trendu wzrostowego jak również sekwencja coraz niższych lokalnych maksimów. Najbliższy opór dla indeksu wyznacza wczorajsze maksimum na 2742, a w razie jego przebicia będę zwracał uwagę na 2756, który ma w moim odczuciu kluczowe znaczenie, a jego przebicie będzie potwierdzenie o korekcyjnym charakterze spadku. W takim wariancie trzeba będzie oczekiwać na test szczytu na 2809, choć niekoniecznie musi to nastąpić od razu. Najbliższe wsparcie znajduje się na 2718, a w razie jego przebicia popyt winien pojawić się na 2708 lub też 2692. Kluczowe wsparcie dla indeksu wyznacza minimum na 2660. Ewentualne przełamanie tego ostatniego pułapu będzie wymuszało szukanie alternatywnych interpretacji.
Tomasz Jerzyk

Wybrane dla Ciebie
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯