Trwa ładowanie...
d1c92mb
sesja

Komentarz poranny

Piątkowa sesja zakończyła się wzrostem indeksów, a najbardziej zyskały duże spółki, wchodzące w skład WIG-20.

Share
d1c92mb

Zwyżka mWIG40 i sWIG80 nie była tak okazała, ale one z kolei utrzymały wzrosty w skali tygodnia. Na tygodniowym wykresie świecowym WIG-20 otrzymaliśmy świecę doji, co w kontekście wcześniejszego objęcia hossy należy odczytywać jako wyraz niezdecydowania inwestorów. Tym nie mniej pamiętając o tym objęciu hossy konsekwentnie liczę na kontynuację wzrostu, w którym kupujący winni dotrzeć do strefy oporu w przedziale 2055-70 pkt. Cały czas nurtuje mnie pytanie czy korekta spadkowa mogła się już zakończyć. W piątek sprzedający naruszyli czwartkowe minimum i wytyczyli nowe na 1762 pkt., tym nie mniej nie przyczyniło się to dalszej wyprzedaży, przeciwnie na rynku inicjatywę przejęli kupujący, którzy w końcówce przełamali opór wynikający z linii trendu spadkowego. Takie zachowanie sugeruje siłę, ale w dalszym ciągu mam wątpliwości czy korekta może być tak płytka. Taka interpretacja miałaby sens jedynie w przypadku, gdybyśmy uznali, że sprzedający w październiku przesadzili i mimo, faktu, iż indeks od dna zauważalnie
odbił to i tak w nieco dłuższej perspektywie znajduje się w dalszym ciągu na atrakcyjnych poziomach. Tyle, że takie podejście można by było zastosować w momencie, gdybyśmy przyjęli, iż rynek zakończył już definitywnie bessę i poniżej 1470 pkt. już w najbliższych latach nie zejdzie. Mając na względzie skalę kryzysu na świecie oraz realną groźbę spowolnienia tempa wzrostu (przynajmniej większość autorytetów mówi o spowolnieniu, nikt jeszcze recesji nie widzi) w polskiej gospodarce mam wrażenie, iż byłoby to bardzo optymistyczne założenie. Wiem, że są inwestorzy, którzy są przekonani, że dno jest już za nami, ba, są w stanie przedstawić rzetelną (z punktu widzenia analizy technicznej, żeby nie było wątpliwości) argumentację z której wynika iż, polskie indeksy winny kierować się do nowych maksimów w najbliższych latach. Mimo to, pozostaję w obozie sceptyków, co wynika to w dużej mierze z faktu, że nie widzę na horyzoncie lidera, który byłby w stanie pociągnąć rynek w górę. Mam wrażenie, iż kłopoty sektora
finansowego jeszcze się nie zakończyły, a bez banków to my za daleko nie zajedziemy. Najbliższe opory dla WIG-20 wytyczają poziomy 1825 i 1841 pkt., a ich pokonanie winno zapowiadać atak na 1876 lub też w bardziej optymistycznym wariancie 1903 pkt. Najbliższe wsparcie znajduje się na 1787 pkt., a jego pokonanie winno przełożyć się na test 1743 pkt. W razie silniejszej korekty popyt winien pojawić się na 1688 lub też 1642 pkt.

Tomasz Jerzyk
DM BZ WBK

[ Zobacz pełną analizę

]( http://i.wp.pl/a/f/pdf/21115/biuletyn_20081110.pdf )

d1c92mb

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

d1c92mb

Podziel się opinią

Share
d1c92mb
d1c92mb