WAŻNE
TERAZ

Izrael uderza na Iran. "Państwo rozpoczęło prewencyjny atak"

Komentarz poranny

Początek wczorajszej sesji nie zapowiadał tak dramatycznych chwil, jakie ponownie przyszło nam przeżywać obserwując bezradność byków w obliczu druzgocącej i bezwzględnej wyprzedaży polskich akcji.

Początek wczorajszej sesji nie zapowiadał tak dramatycznych chwil, jakie ponownie przyszło nam przeżywać obserwując bezradność byków w obliczu druzgocącej i bezwzględnej wyprzedaży polskich akcji.

Warto nadmienić, że z ostatnim silnym uderzeniem popytu mieliśmy do czynienia w miniony wtorek. Od tego czasu byki straciły wiarę w możliwość kontynuacji ruchu wzrostowego, zainicjowanego 27 października. To, że przez cztery kolejne sesje bykom udawało się utrzymywać tak wysokie pułapy cenowe wynikało wyłącznie z mało agresywnej postawy sprzedających, którzy nie wykazywali ochoty do wyzbywania się akcji. Niedźwiedzie liczyły bowiem na to, że uda im się jeszcze sprzedać akcje po wyższych cenach. Sesja środowa dobitnie obnażyła jednak słabość strony popytowej. Pierwszym, niezwykle wyrazistym sygnałem sprzedaży było przełamanie ważnej strefy cenowej przebiegającej na WIG-u 20 w zakresie: 1730 – 1738 pkt. Niedźwiedziom nie od razu jednak udało się pokonać kupujących w wymienionym obszarze zgrupowanych zniesień wewnętrznych i projekcji cenowych Fibonacciego. Przedpołudniowa fala przeceny zatrzymała się bowiem dokładnie w tym właśnie przedziale i przez ponad dwie godziny trwała tutaj bardzo zacięta walka. Po
przełamaniu tej kluczowej zapory popytowej, rynek wszedł w kolejną fazę przeceny. Sprzedawano wszystko i właściwie po każdej cenie. Najsilniej wyprzedawano jednak akcje banków, które od samego początku notowań wykazywały się ponadprzeciętną słabością. Konsekwencją takiego stanu rzeczy było to, że indeks znalazł się w niedługim czasie w rejonie kolejnej strefy wsparcia Fibonacciego: 1687 – 1694 pkt. Również i tym razem wymieniony obszar cenowy zadziałał bardzo precyzyjnie, stabilizując notowania indeksu w przeciągu ostatniej godziny handlu. Trudno oczywiście komentować to, co wydarzyło się na fixingu, gdyż już niejednokrotnie podczas tej fazy sesji rozgrywały się zaskakujące i niezrozumiałe dla większości inwestorów giełdowych scenariusze. Tak czy inaczej, indeks WIG20 spadł ostatecznie o 4.9% (a nie o 9%, jak wynikało to jeszcze z fazy regularnego handlu). Obecnie cały czas koncentrowałbym się na obserwacji strefy wsparcia przebiegającej w zakresie: 1687 – 1694 pkt. Przełamanie bowiem tak określonego
przedziału cenowego powinno wyzwolić kolejne pokłady podaży i w konsekwencji doprowadzić do testu niezwykle wiarygodnej strefy wsparcia Fibonacciego: 1644 – 1653 pkt., gdzie obserwowana obecnie fala spadkowa powinna wytracić swój impet. Po wczorajszej metamorfozie popytu w końcowym fragmencie sesji trudno jednak przewidzieć, na jakim poziomie wypadnie dzisiaj otwarcie WIG-u 20. Tak czy inaczej, bardzo pozytywnie zinterpretowałbym sytuację, gdyby notowania indeksu zaczęły ponownie przebiegać powyżej obszaru cenowego: 1730 – 1738 pkt. Kluczową barierą podażową jest jednak zakres: 1765 – 1770 pkt. Uważam, że przełamanie tego oporu wygeneruje intradayowy sygnał kupna. Wymieniony obszar cenowy powinien być zatem bacznie obserwowany przez inwestorów z rynku terminowego, gdyż zakładam, iż po jego zanegowaniu rynek wejdzie w dość silną fazę wzrostu. Utrzymywanie się jednak notowań indeksu poniżej strefy cenowej: 1730 – 1738 pkt. może w konsekwencji doprowadzić do ponownego testu znanego nam już zakresu cenowego:
1687 – 1694 pkt.

Paweł Danielewicz
DM BZ WBK SA

[ Zobacz pełną analizę

Obraz

]( http://i.wp.pl/a/f/pdf/21129/20081113_biuletyn.pdf )

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯