Ochłodzenie nastrojów towarzyszyło od początku dnia inwestorom w Europie, którzy zignorowali zupełnie udane sesje na większości parkietów azjatyckich.
Brak nowych informacji kolejny raz zadziałał faktycznie jako zła informacja. Piątkowy umiarkowany optymizm związany z ustaleniami szczytu UE szybko się ulotnił, a zastąpiła go niepewność co do oceny jego ustaleń przez agencje ratingowe. Ponadto inwestorzy z obawami ponownie zaczęli spoglądać na mające się odbyć w tym tygodniu aukcje bonów i obligacji Włoch, Hiszpanii i Niemiec. Negatywne nastroje odbiły się również na wyraźnie tracących od rana cenach surowców i wycenie euro. W Warszawie skala spadków od początku odpowiadała przecenie obserwowanej na parkietach zachodnioeuropejskich, w czym swój duży udział miał bierny i cofnięty popyt. Jeszcze przed południem WIG20 po półtoraprocentowym spadku znalazł się poniżej 2200 punktów, gdzie próbował utrzymać kruchą równowagę. Brak drogowskazów w postaci publikacji danych makro dodatkowo wpływał na niepewne perspektywy rozwoju sytuacji na GPW. Nastrojów nie poprawiła aukcja włoskich bonów skarbowych, których cena okazała się tylko nieznacznie wyższa od poprzednich.
Zbliżające się otwarcie sesji za oceanem zwiększyło nerwowość i sprowadziło barometry na nowe dzienne minima. Apogeum strachu nastąpiło w ostatniej godzinie handlu i przyniosło test kolejnego ważnego wsparcia WIG20. Do końca notowań podaż nie oddała już inicjatywy w efekcie WIG oraz WIG20 straciły odpowiednio 1,89 i 2,34 procent przy kuriozalnie niskim obrocie niespełna 600 milionów złotych.
Pod presją spadających cen surowców i rynkowych nastrojów cofnęły się akcje spółek surowcowych, choć skala ich przeceny powiększyła się dopiero w popołudniowej części handlu. Ponad trzy procent traciły papiery PKNOrlen oraz Lotosu, zaś silniejszy relatywnie KGHM spadł tylko jeden procent. Zwiększoną aktywność podaży można było zaobserwować między innymi na papierach spółek finansowych PKO BP, BHW i BRE Banku, który był jednym z najsłabszych w składzie WIG20, po tym jak jedna z zagranicznych instytucji rekomenduje ich sprzedaż i obniżyła cenę docelową. Sprzedający dominowali również przy handlu akcjami Getinu, JSW, TVN oraz Kernela. Przed zdecydowaną przeceną uchronić zdołały się akcje TPSA i PGNiG, a rzutem na taśmę skalę strat zmniejszyło PZU.
Na szerokim rynku pozytywnie przyjęta została przez inwestorów informacja o wygranym przez Wasko w ramach konsorcjum przetarg na budowę sieci szerokopasmowej w województwie dolnośląskim. Mimo słabszych nastrojów na rynku popyt przeważał również w przypadku ceny akcji Polimexu, Emperii, Skotanu oraz Betacomu. Z kolei klimatowi inwestycyjnemu poddali się w szczególności posiadacze Alchemii, Ganta, Petrolinvestu oraz Hydrobudowy Polska. Pomimo trwającego skupu akcji własnych kurs pretendującego w grudniu do WIG20 Boryszewa spadł aż o 6 procent.
Sygnalizowana już w piątek relatywna słabość naszego parkietu znalazła swoje potwierdzenie w przebiegu zwłaszcza popołudniowej części dzisiejszych notowań. Ostentacyjna bierność strony popytowej jakby pogodzonej ze spadkiem rynku znalazła swoje odzwierciedlenie w wysokości obrotów, których wartość nie przekroczyła 540 milionów złotych. WIG20 wrócił ponownie poniżej poziomu 2220 punktów i zdołał przetestować kolejne istotne wsparcie na poziomie 2164 punkty. Dzięki fixingowi na końcu sesji to kruche wsparcie zostało przynajmniej na moment ocalone, jednak realne szanse na test listopadowych minimów 2116 punktów są na obecną chwilę wysokie.
Bez napływu informacji zachowanie rynku było dzisiaj bardzo jednostronne. Nasuwa to podejrzenie, że faktycznie złe dla rynku informacje, takie jak obniżka ratingów, są tylko kwestią czasu, a dalszy spadek wydaje się być nieuchronny. Wymowa sesji jest negatywna, a niska wartość obrotu pokazuje tym razem jak słaby jest nasz rynek i jak stosunkowo niewielkim nakładem sił sprzedający zdołali zepchnąć go w rejony kluczowych wsparć.
Paweł Kubiak
makler DM BZ WBK S.A.
| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |