Kupujący stracili zapał

Bez większych emocji odbyła się poniedziałkowa sesja na globalnych rynkach. W kalendarium ekonomicznym najważniejszymi pozycjami były dynamiki PKB Japonii i Grecji, w pierwszym przypadku odczyt był gorszy od prognoz, w drugim nieco lepszy.

Wiadomo, że taki zestaw danych nie podnosi zbytnio tętna inwestorom, a ponieważ innych ciekawych doniesień brakowało na giełdach nie zapadły żadne rozstrzygnięcia. Na warszawskim parkiecie aktywność graczy była dodatkowo osłabiona przez przerwę w środku tygodnia, mimo to obroty były całkiem przyzwoite. Pierwsze godziny sesji potwierdziły relatywną siłę polskiej giełdy. WIG20 około południa zyskiwał blisko 1%, co było wynikiem wyróżniającym w Europie.

Wzrost tym bardziej zaskakujący, że przed sesją opublikował gorsze od prognoz wyniki za drugi kwartał KGHM (ostatecznie -0,9%) i kurs spółki hamował nieco indeks. Ostatecznie jednak strona popytowa nie zdołała utrzymać wysokich poziomów, głównie pod wpływem pogarszających się nastrojów na innych giełdach. WIG20 na zamknięciu zredukował zwyżki całkowicie uzyskując 2312 pkt, przy obrocie 427 mln PLN.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

W pierwszym dniu nowego tygodnia popyt kolejny raz próbował poprawić wynik z poprzedniej sesji. W trakcie dnia udało się nawet ustanowić nowy lokalny szczyt, który aktualnie wynosi 42 210 pkt. Niestety powyższego wyniku nie udało się utrzymać w cenach zamknięcia co zaowocowało ostatecznym zamknięciem na zaledwie 0,03% plusie. W obrazie dziennym notowań wygenerowana została druga z rzędu biała szpulka, umiejscowiona w górnej połowie białego korpusu z zeszłego czwartku, co z jednej strony sugeruje siłę kupujących, ale z drugiej brak zdecydowania.

Niewiele zmian zanotowały po wczorajszej sesji również obserwowane oscylatory. RSI nadal utrzymuje wartości bliskie 70 pkt przy wzrastającym ADX. W kontekście dzisiejszej sesji nadal obowiązującym poziomem wsparcia pozostaje obszar połówki korpusu z zeszłego czwartku, natomiast od góry indeks ograniczać będzie wczorajszy szczyt na 42 210 pkt.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥