Lidl zmienia etykiety cen. Klienci są zdezorientowani. Sieć wyjaśnia

Lidl wprowadził nowy system etykiet cenowych. Standardowe ceny są oznaczone czerwonymi cyframi na białym tle, natomiast promocje – białymi cyframi na czerwonym tle. Klienci są lekko zdezorientowani, a sieć wyjaśnia, z czego wynika wprowadzenie nowego oznaczenia.

Lidl zmienił system cenówekLidl zmienił system cenówek
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Dziurman
Paulina Master

Nowy system oznaczeń nie wszystkim przypadł do gustu. Część klientów przyznaje, że początkowo może być on mylący. — Mam już tak zakodowane w głowie, że czerwony oznacza promocje i kropka — mówił "Faktowi" jeden z klientów z Warszawy.

Są już polskie warzywa. Sprzedawcy szczerze o tegorocznych nowalijkach

Nowe cenówki w Lidlu

Informacje o nowych cenówkach szybko rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych. Internauci przyznawali, że zmiana ich zaskoczyła.

"Wczoraj byłam w Lidlu i też się zastanawiałam, co chodzi", "Pomyślałem, że to eksperyment", "Jest to grupa osób, która w sumie nie zwraca uwagi. Po prostu kupuje produkt i wychodzi", "Nie wiem zupełnie, po co ta zmiana? Czerwony kojarzy się z promocją" — pisali internauci na platformie TikTok.

"Fakt" postanowił zapytać sieć, czy nie obawia się, że zmiany w oznaczeniach mogą wprowadzać kupujących w błąd. Rzeczniczka Lidl Polska Aleksandra Robaszkiewicz wyjaśniła, że Lidl "stawia na atrakcyjny stosunek jakości do ceny".

— Aby jeszcze mocniej podkreślić to w naszych sklepach, stosujemy czytelne, czerwone oznaczenia cen — opisuje Aleksandra Robaszkiewicz. — Dzięki temu nasi klienci błyskawicznie odnajdują to, czego szukają i już na pierwszy rzut oka widzą, dlaczego zakupy u nas się opłacają — odpowiadała "Faktowi".

W przypadku produktów w regularnej cenie zastosowano białe tło, na którym nazwa i gramatura zapisane są czarną czcionką, a sama cena wyróżnia się czerwonym kolorem. Według przedstawicielki sieci wysoki kontrast ma ułatwić odczytywanie etykiet, zwłaszcza seniorom i osobom z problemami ze wzrokiem.

Natomiast przy promocjach zastosowano odwróconą kolorystykę – czerwone tło z białą ceną i nazwą produktu. Zdaniem Lidla takie rozróżnienie wizualne ma pomóc klientom szybko i jednoznacznie rozpoznać, które artykuły są aktualnie przecenione.

Źródło: "Fakt"

Wybrane dla Ciebie
Tyle emeryci potrzebują "na życie". Pada konkretna kwota
Tyle emeryci potrzebują "na życie". Pada konkretna kwota
Gang w rękach policji. Stworzyli linię produkcyjną pięćsetzłotówek.
Gang w rękach policji. Stworzyli linię produkcyjną pięćsetzłotówek.
Donald Tusk zapowiedział CPN. Ekspert o tym, jak zmieni to ceny na stacjach
Donald Tusk zapowiedział CPN. Ekspert o tym, jak zmieni to ceny na stacjach
Kiedy polska kapusta trafi na rynek? Producenci wskazują termin
Kiedy polska kapusta trafi na rynek? Producenci wskazują termin
5 tys. złotych. Tyle potrafią zarobić jednego dnia
5 tys. złotych. Tyle potrafią zarobić jednego dnia
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
Król mebli z Sulęcina. To usłyszał u Romów, którym dostarczył towar
Król mebli z Sulęcina. To usłyszał u Romów, którym dostarczył towar
Woda stanowiła poważne ryzyko dla 20 tys. osób. Służby badają sprawę
Woda stanowiła poważne ryzyko dla 20 tys. osób. Służby badają sprawę
Nie każdy emeryt dostanie taką samą trzynastkę. Tabela brutto-netto
Nie każdy emeryt dostanie taką samą trzynastkę. Tabela brutto-netto
Tu wzięli się za wynajem z Booking i Airbnb. "Wyśledzili moje oferty"
Tu wzięli się za wynajem z Booking i Airbnb. "Wyśledzili moje oferty"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇