Magda Gessler wycofuje się z parówkowego biznesu

Szeroko promowane parówki Besos, sygnowane przez znaną restauratorkę, znikają z rynku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Parówek Magdy Gessler już w sklepach nie uświadczymy
Parówek Magdy Gessler już w sklepach nie uświadczymy (East News, Fot: PRZEMEK SWIDERSKI)
WP

Parówki Besos pojawiły się na rynku na początku 2016 roku. Produkowała je firma Peklimar.

Magda Gessler reklamowała je jako pyszne, zdrowe, bez konserwantów i według jej autorskiego przepisu. Z powodu dodatku lubczyku, który uznawany jest za afrodyzjak, produkt nazwany został "parówkami randkowymi".

Czytaj też: Inflacja niższa od oczekiwań. Ceny paliw ostro w górę

WP

Restauratorka zapowiadała, że to jej pierwsze, ale nie ostatnie słowo. Że po parówkach przyjdzie czas na inne mięsne produkty syngowane jej nazwiskiem.

Zobacz też: Świadomość konsumencka Polaków rośnie. Nawet produkty z niskiej półki muszą trzymać jakość

WP

Ale po dwóch latach projekt upadł. "Magda Gessler straciła parówki" - pisze we wtorek "Fakt". Według informatora gazety parówki były za drogie i szybko znudziły się ludziom. Biznes przestał się opłacać.

Czytaj też: Tesco zamyka wielkie markety zatrudniające łącznie 170 osób. "Przynosiły straty"

Z kolei mendedżerka restauratorki przekonuje, że o biznesowej klapie nie można mówić. Według jej zapewnień od początku było to tylko tymczasowe przesięwzięcie i zarówno Gessler, jak i firma robiąca dla niej parówki, są zadowolone ze współpracy. I nie wykluczają kolejnego wspólnego biznesu w przyszłości.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Finanse
WP
WP