Mało znaczące wzrosty?

Poniedziałkowa sesja odbywała się bez udziału inwestorów z USA. Jak zwykle w takich przypadkach obroty na WGPW były bardzo niskie, a końcowy wynik należy potraktować z przymrużeniem oka. Jak się okazało to był dobry dzień dla osłabionych ostatnio byków, którym sprzyjała przede wszystkim niska aktywność strony podażowej.

W rezultacie WIG20 wystartował od ok. jednoprocentowych plusów i przez kolejne godziny poruszał się w okolicach tych poziomów. Do wzrostu musiał istnieć jakiś impuls zewnętrzny – w poniedziałek mówiło się o sondażach przedwyborczych w Grecji, które dają szansę partiom popierającym dotychczasowe porozumienia z UE. Reakcja na te doniesienia była jednak różna i warszawski parkiet był raczej jednym z wyjątków we wzrostach (m.in. z giełdą ateńską). Umocniła się również polska waluta. Natomiast na rynku długu nadal był bardzo niespokojnie, co pokazuje, że obawy o strefę euro nie maleją. Hiszpańskie dziesięciolatki osiągają oprocentowanie nie widziane od listopada zeszłego roku. Tak więc końcowy wynik WIG20 (+0,9%, 2056 pkt), ustanowiony na dodatek przy obrocie zaledwie 248 mln PLN, należy traktować jako korektę.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

W trakcie poniedziałkowej sesji na wykresie indeksu WIG pojawiła się niewielka, biała świeca z obustronnymi cieniami. W trakcie sesji kupujący obronili poziom otwarcia z poprzedniego dnia, co przełożyło się na dodatnie zamknięcie na 0,86% plusie. W cenach zamknięcia kurs wyszedł także powyżej otwarcia z czwartku, co może stanowić dobry prognostyk dla dzisiejszych notowań. Podobną wymowę niosą za sobą obserwowane wskaźniki. RSI po wyznaczeniu dołka w zeszłym tygodniu, pomimo coraz niższych wartości indeksu, nie pogłębił dołka, co spowodowało wygenerowanie dywergencji hossy pomiędzy wskaźnikiem a kursem.

Techniczną wymową zaistniałego układu jest sygnał kupna, co daje możliwość kontynuacji zwyżki. Pewną wątpliwość niosą obroty, które po wczorajszej sesji wyniosły dla szerokiego rynku zaledwie 325 mln zł. Niestety, w średnim terminie nadal przeważa pesymizm podkreślany przez wskazania ADX. Testem wiarygodności działań kupujących będzie wtorkowo - środowa luka bessy z przedziału 37 631 – 37 888 pkt, gdzie znajduje się najbliższy opór, dodatkowo wzmacniany przez SK15. W tym obszarze spodziewać się można większej aktywności podaży, co może pokrzyżować plany popytu na wzrostową końcówkę miesiąca.
BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE