Między świętami wyjadą na ulice. Rolnicy zapowiadają protest
Rolnicy w Polsce przygotowują się do ogólnopolskiego protestu 30 grudnia. Jak informuje tygodnik-rolniczy.pl, akcja jest odpowiedzią na potencjalne skutki umowy UE-Mercosur, które mogą zaszkodzić europejskiemu rolnictwu.
Jak podaje "Tygodnik Poradnik Rolniczy", akcja protestacyjna rolników zaplanowana na 30 grudnia 2025 r. ma zwrócić uwagę na zagrożenia wynikające z negocjowanej umowy handlowej UE-Mercosur. Rolnicy obawiają się, że jej podpisanie negatywnie odbije się na kondycji europejskiego rolnictwa, dotykając również polskich gospodarstw.
Czy rolnicy zablokują ruch?
Organizatorzy planują demonstracje w formie postojów ciągników i pojazdów rolniczych obok dróg i wiaduktów, podkreślając, że nie zamierzają blokować ruchu.
- Udało się przesunąć podpisanie umowy o trzy tygodnie. To pokazuje, że nacisk ma sens. Teraz wszystko zależy od determinacji rolników - mówił w rozmowie z "Tygodnikiem Poradnik Rolniczy" Stanisław Barna, przedstawiciel rolników z woj. zachodniopomorskiego. Barna dodał, że najbliższe tygodnie będą kluczowe dla przyszłości rolników.
Hit świąt za 250 zł. Te choinki kupują Polacy. "Przebitka dwa razy"
Jak czytamy w "Tygodniku", protest odbędzie się od godz. 10:00 do 15:00 i ma na celu pokazanie jedności i siły rolników. Organizatorzy zachęcają do ustawiania ciągników przy drogach o dużym natężeniu ruchu, jak również na wiaduktach. W akcję zaangażowani są także rolnicy z Warmii i Mazur.
Dlaczego rolnicy protestują?
- Organizujemy protesty przy głównych drogach w województwie. Nie będą to blokady, lecz postoje przy trasach szybkiego ruchu - powiedziała w rozmowie z "TPR" Urszula Suchocka z OOPR.
Rolnicy podkreślali również, że tzw. klauzule ochronne w umowie nie zapewniają realnej ochrony rynku.
- Deklaracje o normach produkcji, dobrostanie zwierząt i pestycydach nie dają żadnych gwarancji. Bez kontroli i odpowiedzialności to tylko zapisy na papierze - mówili organizatorzy w rozmowie z "Tygodnikiem Poradnik Rolniczy".
Rolnicy zwracają uwagę na trudności związane z nową umową handlową z Ukrainą oraz zmiany w Wspólnej Polityce Rolnej, wskazując na rosnące obciążenia i ograniczenia dla gospodarstw w UE.