Trwa ładowanie...
d35b17j

MSP: zarzuty ws. stoczni nieuzasadnione

Zarzuty zawarte w liście Stowarzyszenia Obrony Stoczni i Przemysłu Okrętowego w Gdyni i Szczecinie nie znajdują potwierdzenia w sprawach prowadzonych przez organa wymiaru sprawiedliwości - poinformował inwestora stoczni minister skarbu Aleksander Grad.

Share
d35b17j

W liście, które stowarzyszenie przesłało do inwestora, była m.in. informacja, że stocznia szczecińska mogła być "pralnią brudnych pieniędzy".

"Minister Skarbu przekazał inwestorowi stoczniowemu - Stichting Particulier Fonds Greenrights - dodatkowe informacje na temat sytuacji prawnej aktywów Stoczni w Szczecinie, oparte na materiałach zastępcy Prokuratora Generalnego" - napisano w środowym komunikacje MSP.

Jednocześnie Grad poinformował inwestora, że uzyskał zgodę Komisji Europejskiej na nowy termin płatności za majątek stoczni.

d35b17j

Inwestor miał wpłacić środki za majątek stoczni do 21 lipca. Poprosił jednak resort skarbu o przesunięcie tego terminu na 17 sierpnia i do tego czasu przeprowadzić dodatkową analizę prawną. Jednocześnie inwestor zapewnił, że nie zamierza wycofać się z transakcji zakupu majątku stoczni.

Tuż po upublicznieniu listu resort skarbu przesłał pismo do Prokuratury Rejonowej Śródmieście w Szczecinie oraz do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, by zbadały one powody jego wysłania do głównego inwestora stoczni Gdynia i Szczecin.

W piątek minister SP przesłał list do związkowców obu zakładów, w którym przedstawił stan zaawansowania prac nad projektem sprzedaży majątku stoczni. Zaprosił też związkowców na spotkanie w Warszawie. Ma się ono odbyć w środę o godz. 15.
W maju Stichting Particulier Fonds Greenrights zakupił kluczowe aktywa stoczni Gdynia i Szczecin, a 17 czerwca otrzymał gwarancje banku Qatar Islamic Bank. Inwestor ma zapłacić za majątek stoczni Gdynia i Szczecin odpowiednio - ponad 287 mln zł oraz ponad 94 mln zł.

d35b17j

Podziel się opinią

Share
d35b17j
d35b17j