Trwa ładowanie...
d2yf3oj
msz

MSZ: zabytkowy karabin samopowtarzalny wz. 38M wrócił do Polski (komunikat)

...

Share
d2yf3oj

08.04. Warszawa - MSZ informuje:

- Z ogromną radością witam powrót do Polski unikatowego egzemplarza broni będącej owocem polskiej myśli inżynieryjnej 20-lecia międzywojennego - powiedział podsekretarz stanu Bogusław Winid podczas uroczystego przekazania zabytkowego karabinu samopowtarzalnego wz. 38M. Ceremonia miała miejsce 8 kwietnia w siedzibie Muzeum Powstania Warszawskiego.

- Naszym obowiązkiem, jako przedstawicieli władz RP, jest dokładanie wszelkich starań, aby własność RP utracona w trakcie II Wojny Światowej stopniowo i w miarę istniejących możliwości wracała do naszego kraju - powiedział wiceszef polskiej dyplomacji. Podziękował także wszystkim osobom zaangażowanym w odzyskanie karabinu. - Szczególne podziękowania kieruję do ekspertów w dziedzinie techniki uzbrojenia, bez wiedzy których nasze zabiegi nie byłyby skuteczne. Dziękuję także reprezentującym nas w tej sprawie w USA prawnikom nowojorskiej kancelarii Quinn Emanuel: Tai-Heng Chengowi i Nicholasowi Smithowi - powiedział. W uroczystości wziął udział również Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski, dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro oraz dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski.

Karabin samopowtarzalny wz. 38 został skonstruowany dla potrzeb Wojska Polskiego przez absolwenta Politechniki Warszawskiej inżyniera Józefa Maroszka. Na przełomie 1936 i 1937 r. Instytut Badań Materiałów Uzbrojenia ogłosił konkurs na krajową konstrukcję karabinu samopowtarzalnego. Na początku 1938 r. zapadła decyzja zatwierdzająca karabin konstrukcji inżyniera Maroszka do produkcji seryjnej w przypadku pozytywnego przebiegu prób w warunkach zbliżonych do bojowych. Do lipca 1939 r. wyprodukowano prawdopodobnie tylko kilkadziesiąt egzemplarzy karabinu wz. 38M, które w tamtych czasach odznaczały się nowoczesnymi i innowacyjnymi rozwiązaniami technicznymi. Po klęsce wrześniowej karabiny Maroszka wpadły w ręce okupanta. Część znalazła się ostatecznie poza granicami Polski. Egzemplarz, który wzbogaci kolekcję Muzeum Powstania Warszawskiego, został pozyskany w wyniku ugody sądowej w USA.

UWAGA: komunikaty publikowane są w serwisie PAP bez wprowadzania przez PAP SA jakichkolwiek zmian w ich treści, w formie dostarczonej przez nadawcę. Nadawca komunikatu ponosi wyłączną i pełną odpowiedzialność za jego treść.(PAP)

kom/ amt/

d2yf3oj

Podziel się opinią

Share
d2yf3oj
d2yf3oj