NBP przeciw rotacyjności kadencji członków RPP

Projektowane zmiany w ustawie o NBP nie mogą ograniczać uprawnień RPP, ani zmieniać trybu jej powoływania i liczebności - poinformował NBP. Oznacza to, że bank centralny jest przeciw rotacyjności kadencji członków Rady, co zakłada rządowy projekt. W RPP nie ma jednomyślności.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP | YASSER AL-ZAYYAT

11.07. Warszawa (PAP/PAP Legislacja) - Projektowane zmiany w ustawie o NBP nie mogą ograniczać uprawnień RPP, ani zmieniać trybu jej powoływania i liczebności - poinformował NBP. Oznacza to, że bank centralny jest przeciw rotacyjności kadencji członków Rady, co zakłada rządowy projekt. W RPP nie ma jednomyślności.

"W związku z przyjętym przez Radę Ministrów projektem założeń do nowelizacji ustawy o Narodowym Banku Polskim, Rada Polityki Pieniężnej i Zarząd NBP wypracują wspólne stanowisko wobec proponowanych zmian, które zostanie przedłożone Rządowemu Centrum Legislacji" - poinformował bank centralny.

Narodowy Bank Polski podał, że procedury dokonywania zmian legislacyjnych dotyczące NBP, jak i ich treść muszą być zgodne z zasadą niezależności NBP. "Obecne konstytucyjne i ustawowe kompetencje Rady Polityki Pieniężnej są składnikiem ładu instytucjonalnego, który powinien zostać utrzymany. Projektowane zmiany nie mogą ograniczać uprawnień Rady Polityki Pieniężnej, ani też zmieniać trybu jej powoływania i liczebności" - zaznaczył NBP.

"Jednocześnie Rada Polityki Pieniężnej i zarząd stwierdzają, że konstytucyjny zakaz finansowania przez NBP deficytu budżetowego musi być zachowany w przygotowanym projekcie ustawy i w pełni respektowany w praktyce" - podano w komunikacie.

Z komunikatu wynika ponadto, że Rada Polityki Pieniężnej i zarząd NBP uważają, że utworzenie Rady ds. Ryzyka Systemowego oraz ustanowienie postępowania związanego z uporządkowaną likwidacją banków jest zasadne i potrzebne, aby skuteczniej wpływać na bezpieczeństwo i stabilność systemu finansowego.

"Rozwiązania powyższe przyczyniać się będą także do zachowania stabilności cen. Powinny one zostać wypracowane w porozumieniu ze wszystkimi instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo polskiego systemu finansowego" - napisano.

Prezes NBP Marek Belka w wywiadzie opublikowanym w piątek na należącym do NBP portalu Obserwatorfinansowy.pl stwierdził, że mechanizm rotacji członków RPP co dwa lata nie ma obecnie sensu, a zasada dwukadencyjności w Radzie może naruszać jej niezależność.

Z kolei Andrzej Bratkowski z Rady Polityki Pieniężnej oświadczył, że komunikat NBP nie jest oficjalnym stanowiskiem RPP, gdyż nie został zaakceptowany przez wszystkich członków RPP, nie był też przyjęty w wyniku głosowania członków Rady. Jak ocenił inicjatywa zarządu NBP i członków RPP dotycząca wypracowania wspólnego stanowiska wobec założeń do nowelizacji ustawy o NBP ma charakter polityczny i narusza zasadę apolityczności, a tym samym także niezależność NBP.

W czerwcu rząd przyjął projekt założeń do zmian w ustawie o Narodowym Banku Polskim, który przewiduje m.in. rotacyjność kadencji członków RPP. Rada ma być bardziej stabilna, dzięki temu, że nie będzie się zmieniał jednocześnie cały jej skład.

W projekcie założeń do noweli zaproponowano, by 1/3 składu Rady była powoływana co 2 lata w równej liczbie przez: prezydenta, Sejm i Senat. "Rozwiązanie to zapewni płynne zmiany w jej składzie i większą stabilność działania" - wyjaśniało wówczas Centrum Informacyjne Rządu.

Obecnie RPP liczy 10 członków (w tym prezes NBP), których kadencja trwa 6 lat. Po wejściu w życie noweli prezydent, Sejm oraz Senat powoływaliby dodatkowo po jednym członku Rady.

"Po zakończeniu kadencji przez obecnych członków w 2016 r. ww. organy powoływałyby po jednym członku. Skład Rady zmniejszyłby się do sześciu osób. Po upływie kolejnych 2 lat skład Rady zostałby uzupełniony o kolejnych trzech członków, czyli osiągnąłby wielkość ustawową - dziewięciu członków" - podkreślało CIR.

Piotr Kuczyński, główny analityk firmy Xelion uważa, że komunikat to potwierdzenie, że RPP nie pójdzie na wojnę z prezesem NBP, po tym, jak zostały ujawnione nielegalnie nagrane taśmy (opublikowane przez "Wprost"), w których krytykował on Radę. "Ten komunikat potwierdza, że Rada z prezesem NBP będą współpracować w kierunku wypracowania z rządem takiego projektu ustawy, który będzie Radzie też odpowiadał. To bardzo dobrze" - powiedział PAP ekonomista.

Kuczyński zwracał uwagę, że w nagranej i upublicznionej rozmowie szefa NBP Marka Belki i ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, a także w tym projekcie ustawy nie było mowy o bezpośrednim finansowaniu deficytu budżetowego przez bank centralny. "Nie mogło go być, bo musiałaby być zmieniona konstytucja. To było i tak niemożliwe, w związku z czym Rada mówi coś, o czym z góry było wiadomo, że jest to niemożliwe" - stwierdził Kuczyński.

Źródło artykułu:
To czytają wszyscy
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
FINANSE
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
FINANSE
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
Duże zmiany dla emerytów. Zacznie się za kilka tygodni
FINANSE
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
Nowy obowiązek dla budujących i remontujących domy. Oto szczegóły
FINANSE
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
Jedyna prywatna kopalnia planuje zwolnienia. Mogą dotknąć 754 osoby
FINANSE
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
Był jednym z najbogatszych Polaków. Dzisiaj ukrywa się w Afryce
FINANSE
Odkryj
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
Sprzedali mieszkanie, fiskus chce 100 tys. zł. Problem tysięcy Polaków
FINANSE
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
Ukraińska sieć chce wejść do Polski. Mają ambitne plany
FINANSE
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
Kultowy fast food w tarapatach. Ogromne straty w Europie
FINANSE
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
Za tę maskotkę chcą nawet 800 dolarów. Powód jest na kokardzie kota
FINANSE
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
Dostaną po pięć lat urlopu i 170 tys. zł odprawy. Oto szczegóły
FINANSE
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
To byłby cios w emerytów. W Sejmie petycja o zniesienie świadczeń
FINANSE
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥