Nie ma kogo rekrutować

Kryzys finansowy negatywnie odbija się na firmach zajmujących się rekrutacją pracowników. Zapotrzebowanie na takie usługi w bieżącym roku może zmniejszyć się nawet o 20 procent.

Obraz

Head hunterzy nie chcą udzielać informacji na temat ich reakcji na postępującą recesję. Wyniki walki o kurczący się rynek klientów zależeć będą od decyzji podjętych w najbliższym czasie. Początek roku niestety nie przyniósł ożywienia rynku, a tylko potwierdził przewidywania dotyczące spadku zatrudnienia. Grupowe zwolnienia zapowiadają już kolejne przedsiębiorstwa. Na Mazowszu zwolnienie 10,5 tys. osób planują 53 firmy. Na Śląsku pracę ma stracić ponad 9,5 tys. osób, zaś w Szczecinie w 2009 roku 35 firm zamierza zwolnić ok. 1,5 tys. osób.

To hiobowe wieści dla firm z branży HR. Część klientów, zwłaszcza międzynarodowych, wstrzymuje projekty rekrutacyjne z racji na zamrożenie ich zamówień lub spadku popytu na produkowane przez nich towary, jednocześnie wzrasta liczba osób składających podania o pracę. Rynek usług rekrutacyjnych w Polsce rósł w tempie ok. 25 proc. w skali roku, natomiast w 2009 roku skurczy się o 15-20 proc. Będzie to ciężki okres szczególnie dla małych firm obsługujących dwóch lub trzech dużych klientów. W najgorszej sytuacji znajdą się firmy rekrutujące pracowników czasowych, którzy będą zwalniani jako pierwsi. Firmy, które rekrutują pracowników na stanowiska specjalistyczne odczują skutki kryzysu w nieco mniejszym stopniu, ale również będą one bolesne.

Obecna sytuacja może jednak wywrzeć pewien pozytywy skutek. Przez ostatnie lata na polskim rynku pojawiło się dużo firm rekrutacyjnych, z których spora liczba nie stosuje się do istniejących standardów. Brak profesjonalizmu w niektórych firmach pozyskujących pracowników skutkuje negatywną opinią o firmach z tej branży. Czasy spowolnienia mogą okazać się sprawdzianem jakości usług świadczonych przez te firmy. Na rynku utrzymają się tylko te, które cieszą się największym zaufaniem klientów i mogą zaoferować najlepszy serwis. Możliwe, że najmniej poszkodowane będą największe firmy. Obecnie 70 proc. rynku rekrutacyjnego w Polsce jest obsługiwane przez dziesięć największych firm doradztwa personalnego.
Beata Kania

Wybrane dla Ciebie
Jak rozpoznać prawdziwego oscypka? Oto rady od baców z Podhala
Jak rozpoznać prawdziwego oscypka? Oto rady od baców z Podhala
Nasi sąsiedzi produkują mniej piwa. Historyczny spadek
Nasi sąsiedzi produkują mniej piwa. Historyczny spadek
Największa wtopa przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla obsługi
Największa wtopa przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla obsługi
Wypalanie traw słono kosztuje. Grzywna nawet do 30 tys. zł
Wypalanie traw słono kosztuje. Grzywna nawet do 30 tys. zł
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Znajdź liczbę 46. Mało kto robi to w mniej niż 20 sekund
Znajdź liczbę 46. Mało kto robi to w mniej niż 20 sekund
Mandat za robienie prania. Można dostać nawet 5 tys. zł kary
Mandat za robienie prania. Można dostać nawet 5 tys. zł kary
Komunijne menu. Oto jakie potrawy dominują na stole
Komunijne menu. Oto jakie potrawy dominują na stole
16 jezior i 4 kąpieliska. Miasto wojewódzkie szykuje się na turystów
16 jezior i 4 kąpieliska. Miasto wojewódzkie szykuje się na turystów
Policja czy wojsko? Porównaliśmy zarobki na start w służbach
Policja czy wojsko? Porównaliśmy zarobki na start w służbach
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ