Niepewność przy szczytach

Po weekendzie podczas, którego trwał szczyt G20, na globalnych rynkach panowały mieszane nastroje. Po pierwsze doniesienia ze szczytu mówiły o zmarnowanej szansie – komunikat po posiedzeniu, co prawda mówił o powstrzymaniu się od tzw. „wojny walutowej” (osłabiania własnych walut) przez największe gospodarki, ale jednocześnie żadnych konkretnych ustaleń nie przedsięwzięto.

Jednocześnie nad rynkiem wisi groźba podwyższania stóp w Chinach, gdzie zbyt mocno rośnie inflacja. Na Starym Kontynencie z kolei pod koniec roku znowu odżył temat długów pomniejszych państw strefy euro, obecnie na tapecie znajduje się Irlandia, a następna w kolejce jest Portugalia, której oficjele już zapowiadają, że może być konieczność skorzystania z pakietu pomocowego dla ich kraju. Deficyt budżetowy większy od szacowanego wcześniej zapowiedziała również Grecja. Te informacje przyczyniały się do kontynuacji osłabienia euro do dolara – ten ruch trwa już ponad tydzień. Kontrą dla gorszych informacji ze strefy gospodarki realnej jest widmo pakietu stymulacyjny ze strony FED w postaci 600 mld dolarów i takie zwiększenie płynności powstrzymuje rynki przed znaczną korektą. W rezultacie w poniedziałek po słabym początku giełdy europejskie odrabiały straty. Na GPW było podobnie, ale do czasu. WIG20 po początkowych minusach, po południu dotknął poziomu odniesienia, od którego jednak odbił się i kończył sesję
-0,7%, przy obrocie powyżej 1,5 mld PLN. Spośród blue chipów negatywnie wyróżniało się PZU, którego akcje po słabych wynikach i w obliczu groźby sprzedaży udziałów Eureko, w poniedziałek taniały o 2,1%. Dobry raport kwartalny pokazał z kolei PGE, którego zyski w III kwartale sięgnęły 747 mln PLN wobec konsensusu 653 mln PLN.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Poniedziałkowa sesja na warszawskim parkiecie przebiegała dość spokojnie, indeks WIG zamknął się na 0,6% minusie przy obrocie prawie 2 mld zł. Po mocnej pracy popytu z ostatniego dnia tygodnia rynek wreszcie odpoczął, czego efektem było wyznaczenie niewielkiej czarnej świecy, umiejscowionej w obrębie piątkowej. Pozytywnym aspektem notowań było utrzymanie kursu indeksu w powyżej połowy wcześniejszego korpusu, dzięki czemu popyt będzie miał dzisiaj łatwiejszy start. W układzie wskaźnikowym sytuacja nie uległa znacznej zmianie. RSI lekko obniżył wartości, co potwierdziły również Composite i Derivative. Spadek nie był na razie na tyle istotny, aby zmienić ogólny obraz rynku, który nadal utrzymuje tendencję wzrostową. Dzisiejsze notowania zależeć będą w głównej mierze od chęci inwestorów w utrzymaniu wsparcia w postaci obszaru 50% zasięgu wzrostu z piątku, który przebiega w okolicach 47 080 pkt. Dodatkowym wsparciem będzie średnia piętnastosesyjna, notująca po wczorajszych notowaniach poziom 46 660 pkt.

BM BPH

Wybrane dla Ciebie
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
8,4 tys. zł mandatu dla rowerzysty. Próbował uciekać przed policją
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Lewandowski zainwestował w wielkie osiedle. Zbudują ponad 2200 mieszkań
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Jej mąż zmarł, rok korzystała z jego konta. Oto co jej grozi
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Mróz przejechał się po plantacjach. Duże straty
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Koniec papierosów w tym europejskim kraju. Oni już nigdy nie zapalą
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Wyjechali z Polski na emeryturę do Tajlandii. Tyle wydają miesięcznie
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Polaków nie stać na leczenie. Z tych zabiegów rezygnują najczęściej
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Papryka z wkładką. Niepokojące wyniki badań
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy w Niemczech i Holandii. Płacą 16 tys. zł
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Prawie milion Polaków ma prawo do 20 tys. zł. Czas zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥