Nord Stream 2 prosi UOKiK o czas

Spółka Nord Stream 2, która chce budować kolejny, omijający Polskę gazociąg z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku, poprosiła UOKiK o przedłużenie - o 14 dni - terminu na ustosunkowanie się do zastrzeżeń Urzędu do tej inwestycji - poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka UOKiK Małgorzata Cieloch.

"Spółka już wystąpiła o przedłużenie terminu na ustosunkowanie się do postawionych przez nas zastrzeżeń o kolejne 14 dni" - powiedziała PAP Cieloch. Jednocześnie dodała, że na tym etapie prowadzonego postępowania "nie będziemy spekulować na temat jego ewentualnego terminu zakończenia".

W ubiegłym tygodniu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował o zastrzeżeniach jakie ma w związku z planami budowy gazociągu Nord Stream 2. Urząd uznał, że powstanie spółki, która miałaby zbudować i eksploatować ten gazociąg rurociąg wzmocniłoby - i tak mocną - pozycję Gazpromu w Polsce.

W ub. roku akcjonariusze planowanego konsorcjum Nord Stream 2, czyli sześć firm: PAO Gazprom z Rosji, Uniper Global Commodities SE z Niemiec, ENGIE z Francji, OMV Nord Stream II Holding ze Szwajcarii, Shell Exploration and Production (LXXI) B.V. z Holandii, Wintershall Nederland B.V. z Holandii zwrócili się do polskiego urzędu antymonopolowego o zgodę umożliwiającą założenie spółki w Szwajcarii. Spółka ta miałaby zaprojektować, finansować, zbudować i eksploatować dwa równoległe rurociągi podmorskie. Mają one biec z rosyjskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego do punktu wyjścia niedaleko Greifswald w Niemczech. Ich moc przesyłowa to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Nowa magistrala miałaby zostać ukończona w 2019 r.

Byłby to już drugi podmorski gazociąg z Rosji do Niemiec. Dwunitkowy tzw. Nord Stream 1 biegnie z miejscowości Wyborg w Rosji do Greifswald w Niemczech. Jego długość wynosi 1222 km. Jego pierwsza nitkę oddano do użytku w 2011 r. drugą - rok później.

Cieloch podkreśliła, że wydane przez polski urząd antymonopolowy zastrzeżenia "nie przesądzają o końcowym rozstrzygnięciu prowadzonego obecnie postępowania". "Decyzja Prezesa UOKiK będzie rozstrzygała wyłącznie w zakresie przewidzianym w zgłoszeniu. Ewentualny brak zgody, będzie oznaczał, że nie będzie mógł zostać utworzony wspólny przedsiębiorca przez 6 podmiotów, bo tego dotyczy zgłoszenie".

Jak wynika ze znowelizowanej ustawy antymonopolowej tzw. zastrzeżenia do koncentracji to rozwiązanie, dzięki któremu przedsiębiorca już na etapie postępowania otrzymuje informację o zastrzeżeniach jakie ma Prezes UOKiK do koncentracji.

W sprawach, w których istnieje uzasadnione prawdopodobieństwo istotnego ograniczenia konkurencji w wyniku dokonania koncentracji, Prezes UOKiK przedstawia przedsiębiorcy lub przedsiębiorcom uczestniczącym w koncentracji, zastrzeżenia wobec planowanej transakcji. Dzięki temu, przedsiębiorca ma możliwość odniesienia się do zastrzeżeń przed jeszcze wydaniem ostatecznej decyzji i może zaproponować warunki, po spełnieniu których koncentracja będzie mogła być zaakceptowana przez Prezesa UOKiK.

Zgodnie z przepisami przedsiębiorcy mają 14 dni na odniesienie się do zastrzeżeń. Ten termin może zostać wydłużony na ich wniosek o kolejne dwa tygodnie, z czego skorzystała w tym wypadku strona zgłaszająca.

Plany budowy Nord Stream 2 niepokoją rządy wielu państw Unii Europejskiej, w tym Polski. Uważają one, że planowana magistrala zwiększy uzależnienie od rosyjskiego Gazpromu, który dostarcza około jednej trzeciej zużywanego przez UE gazu.

Plany budowy połączenia, które podwoiłby ilość gazu wysyłanego bezpośrednio z Rosji do Niemiec niepokoją też USA. Kwestię tę omawiano m.in. na odbywającym się na początku maja waszyngtońskim posiedzeniu rady energetycznej USA-UE - ciała utworzonego na potrzeby dyskusji dotyczących bezpieczeństwa dostaw energii. Również sekretarz stanu USA John Kerry wyraził zaniepokojenie tymi planami; jego zdaniem nowa magistrala miałaby "absolutnie negatywny wpływ na Ukrainę, Słowację i Europę Wschodnią. Krytyczną opinie nt. planowanego połączenia podzielił - w rozmowie z prezydentem Andrzejem Dudą - prezydent USA Barack Obama, podczas warszawskiego szczytu NATO.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯