Nowa opłata na wakacjach w Polsce? Dwa projekty mają zmienić zasady
Politycy chcą, aby gminy mogły pobierać od turystów dodatkową opłatę. Nowe projekty ustaw, które trafiły do dalszych prac w komisjach, przewidują maksymalną opłatę turystyczną w wysokości 5 zł lub 25 proc. minimalnej stawki godzinowej.
W Sejmie trwają prace nad dwoma projektami nowelizacji ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu. Propozycje przygotowały Polska 2050 oraz Lewica. W piątek (13 lutego) obydwa projekty zostały skierowane do komisji finansów publicznych oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej.
Założyciel sieci kawiarni o klientach z laptopem. Czy są uciążliwi?
Celem zmian ma być ujednolicenie i uproszczenie zasad pobierania opłat od osób odwiedzających polskie miasta i miejscowości wypoczynkowe.
Nowa opłata dla turystów. 5 zł lub 25 proc. stawki minimalnej
Pierwszy projekt autorstwa Polski 2050 zakłada możliwość wprowadzenia przez rady gmin opłaty turystycznej, która zastąpi obecną opłatę miejscową. Maksymalny poziom tej opłaty ustalono na 5 zł, przy czym w obrębie jednej gminy stawki mogą się różnić w zależności od lokalizacji czy standardu hotelu. W projekcie zastrzeżono, że raz wprowadzonej opłaty nie można podwyższyć podczas obowiązywania uchwały.
Propozycja przewiduje zwolnienia z opłaty turystycznej. Nie musiałyby jej wnosić osoby powyżej 70. roku życia, legitymujące się Kartą Dużej Rodziny lub mające orzeczony wysoki stopień niepełnosprawności.
Z kolei projekt przygotowany przez Lewicę przewiduje, że wysokość opłaty turystycznej nie będzie przekraczać 25 proc. minimalnej stawki godzinowej, określanej według aktualnych przepisów o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Wysokość opłaty miałaby także zależeć od sposobu płatności za usługi - inne zasady obowiązywałyby przy płatności przez pośredników.
W 2026 r. roku minimalna stawka godzina to 31,40 zł brutto, co oznacza, że opłata turystyczna wyniosłaby maksymalnie 7,85 zł.
Według projektu Lewicy płata byłaby uzależniona od tego, czy płatność za usługi hotelowe lub inne krótkoterminowe wynajmy lokalu odbywa się poprzez pośrednika.
Miliony dla samorządów
Według projektodawców, środki z opłaty turystycznej mają być wsparciem dla budżetów samorządów w realizacji lokalnych inwestycji, budownictwa społecznego czy finansowania działań na rzecz ochrony środowiska. Opłata miałaby być fakultatywna - gminy mogą dobrowolnie z niej rezygnować.
Wiceminister finansów Jurand Drop podczas debaty zwrócił uwagę, że obecnie funkcjonują w Polsce opłaty miejscowa (tzw. klimatyczna) i uzdrowiskowa. Ta druga jest związane z kryteriami dotyczącymi np. czystości powietrza.
Drop przypomniał, że przepisy regulujące opłaty nie były zmieniane od wielu lat. - W naszej ocenie nie przystają one do zmieniających się warunków i standardów oczekiwanych przez turystów - podkreślił.
W 2024 r. wpływy z tytułu opłaty miejscowej osiągnęły ponad 76 mln zł. Największy dochód zanotowały Mielno i Gdańsk (ponad 6 mln zł), a także m.in. Zakopane, Karpacz i Szklarska Poręba (5 mln zł).
źródło: PAP