Nowy miesiąc, stare problemy

Wczorajsza sesja na warszawskim parkiecie rozpoczęła się od sporych spadków, które w ciągu dnia były kontynuowane. Nie było widać żadnych oznak popytu, który zechciałby wesprzeć notowania.

Łukasz Bugaj, analityk Xelion. Doradcy Finansowi
Źródło zdjęć: © Xelion. Doradcy Finansowi

Coraz głośniej mówi się o wręcz fatalnych wynikach za ostatni kwartał zeszłego roku, a na same raporty nakłada się jeszcze ogromna niepewność co do przyszłości. W takich warunkach przy spadających indeksach w Europie Zachodniej byki postanowiły nie walczyć tylko poczekać, aby akcje odkupić po niższej cenie.

Spadki, które około godziny 16 na indeksie WIG20 wynosiły już 4,5 proc. zepchnęły indeks szerokiego rynku WIG w obszary nowych minimów bessy. Informacje takie jak likwidacja spółki Swarzędz działają na wyobraźnie inwestorów, a bardziej doświadczone osoby wiedzą, że takich złych wieści czeka nas więcej. W takiej atmosferze nie pomaga rosnący indeks PMI dla przemysłu. Tylko niepoprawny optymista mógłby uwierzyć, że najcięższe chwile dla polskiego przemysłu już minęły. Na parkiecie notowania ostatecznie zakończyły się prawie 4-procentowymi spadkami.

Za oceanem sesja rozpoczęła się od spadków, na które dominujący wpływ miały wciąż bardzo złe dane. Otóż wydatki Amerykanów już szósty miesiąc z rzędu spadają. Wiedząc, że amerykańska gospodarka konsumpcją stoi, nie może cieszyć rosnąca stopa oszczędności, która przy wciąż spadających dochodach tylko pogłębia zapaść. O godzinie 16 opublikowano jednak lepszy od oczekiwań odczyt indeksu ISM dla przemysłu. Dynamicznie odbił się od dna szczególnie składnik odpowiadający za nowe zamówienia. To wlało trochę nadziei, która zaczęła podnosić indeks z dziennych minimów.

Bykom nie przeszkadzały nawet wciąż złe wiadomości ze spółek i przed godziną 19 dominującym kolorem była już zieleń. Wtedy to podaż zepchnęła notowania na południe, jednak ostatnia godzina należała z powrotem do byków. Indeks ostatecznie kończył sesję neutralnie, a technologiczny Nasdaq wzrósł o ponad 1 proc. Przy braku wsparcia ze strony polityków i pośród nienajlepszych nastrojów taki wynik może cieszyć, szczególnie mając na względzie fakt, że spółki technologiczne mogą jako pierwsze odzyskać grunt pod nogami, co wskazywać powinien właśnie Nasdaq.

Łukasz Bugaj
Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Chcą sprawdzać liczbę osób pod jednym adresem. Będą zmiany w programie
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Rolnicy boją się pozwów o smród. Piszą listy do gmin
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Ile trzeba mieć oszczędności, by żyć z odsetek? Oto kwota
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Nie rozbił kumulacji, a wygrał w Eurojackpot. Oto gdzie kupił los
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Demografia uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
Masło po 0,88 zł. Dlaczego jest tak tanie? Oto ukryty cel sklepów
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
"Niech cała Polska wie". Zmierzyliśmy głośność wiatraków
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Przetestowali keczupy. Jeden z najlepszych można kupić też w Polsce
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Fiasko strajku w Dino? Podali szacunki
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Strajk w centrum giganta odzieżowego. 440 osób może stracić pracę
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Upada polska firma elektryczna. Będą zwolnienia grupowe
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
Piwa "zerówki". Polacy pokazali paragony. Prawda wyszła na jaw
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯