Oczekiwane odbicie na GPW

Czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie, z uwagi na dzisiejsze spadki na azjatyckich parkietach (Nikkei -1,39 proc.), może rozpocząć się na poziomach zbliżonych do środowego zamknięcia (WIG20 1926,12 pkt.; WIG 31125,88 pkt.).

Obraz
Źródło zdjęć: © X-Trade Brokers DM

Kolejne godziny notowań powinny jednak przynieść wzrosty cen akcji. Po trzech dniach spadków, które sprowadziły indeks dużych spółek z 2041,32 pkt. w piątek do 1926,12 pkt. wczoraj na zamknięciu, odbicie jest naturalnym zjawiskiem. Szczególnie, że analogiczne wzrostowe odbicie powinno mieć miejsce na czołowych zachodnioeuropejskich parkietach.

Powyższe oczekiwania wzrostowej sesji w Warszawie mogłyby pokrzyżować tylko rynkowe rozgrywki związane z wygasającymi jutro czerwcowymi seriami kontraktów terminowych. Dziś na rynek trafi duża grupa danych makroekonomicznych. Przed południem inwestorzy dowiedzą się jak w maju kształtowała się dynamika sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii oraz poznają decyzję Narodowego Banku Szwajcarii ws. stóp procentowych. Po południu natomiast światło dzienne ujrzą majowe dane o wynagrodzeniach i zatrudnieniu w Polsce, protokół z ostatniego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, tygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy oraz indeksy Fed z Filadelfii i wskaźników wyprzedzających. Potencjalnie największy wpływ na nastroje będą miały te dwa ostatnie raporty. Tyle tylko, że z uwagi na późną godzinę publikacji (16-ta), wpływ na sytuację na GPW będzie umiarkowany. Ostatnie spadki na GPW nie prowadzą jeszcze do zmiany układu sił na wykresie indeksu WIG20. Sygnały kupna z pierwszych dni czerwca (wybicie górą z miesięcznej
konsolidacji), wciąż pozostają aktualne, a to oznacza, że trwające od poniedziałku spadki są tylko korektą. Sygnały kupna zostaną zanegowane z chwilą przełamania przez indeks WIG20 strefy popytowej 1900-1920 pkt., jaką na wykresie dziennym tworzy czteromiesięczna linia trendu wzrostowego oraz szczyt z 6 stycznia br. Jednak nawet wówczas spadki nie powinny sprowadzić indeksu poniżej 1800 pkt. (dolne ograniczenie majowej konsolidacji).

Marcin R. Kiepas
X-Trade Brokers DM S.A.

Wybrane dla Ciebie
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Fotowoltaika zimą. Eksperci radzą, co zrobić ze śniegiem
Sprawdzamy, jak działa najsłynniejszy lombard w Polsce
Sprawdzamy, jak działa najsłynniejszy lombard w Polsce
Sypią się butelkomaty w Biedronkach. Oto dlaczego
Sypią się butelkomaty w Biedronkach. Oto dlaczego
Pokazała jedzenie w Dino. Sygnalistka wyrzucona z pracy
Pokazała jedzenie w Dino. Sygnalistka wyrzucona z pracy
Zakopiańskie pustki. Górale szykują się na duże straty
Zakopiańskie pustki. Górale szykują się na duże straty
Rośnie liczba pożarów kominów. Oto przyczyna plagi
Rośnie liczba pożarów kominów. Oto przyczyna plagi
Szwecja kusi polskich kierowców. Oto ile płaci miesięcznie
Szwecja kusi polskich kierowców. Oto ile płaci miesięcznie
Ewakuacja hali InPostu. Śnieg zagrażał bezpieczeństwu pracowników
Ewakuacja hali InPostu. Śnieg zagrażał bezpieczeństwu pracowników
Zarobki po studiach. Taką pensję dostają w pierwszym roku pracy
Zarobki po studiach. Taką pensję dostają w pierwszym roku pracy
Skarżą się na odór świń. Jest wyrok. Rolnicy mogą dostać wysokie kary
Skarżą się na odór świń. Jest wyrok. Rolnicy mogą dostać wysokie kary
Koszty remontu zabiły mu ćwieka. "Zobaczyłem cennik i zbladłem"
Koszty remontu zabiły mu ćwieka. "Zobaczyłem cennik i zbladłem"
Nowe zasady sprzedaży warzyw i owoców. Grożą kary finansowe
Nowe zasady sprzedaży warzyw i owoców. Grożą kary finansowe
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟