Odwołana przez wojnę wycieczka. Oto, kiedy przysługuje odszkodowanie
W wyniku napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie turyści, którzy wykupili wycieczki do regionu, mogą mieć problem. Jakie prawa im przysługują, kiedy wyjazd zostaje odwołany? Oto co mówi prawo w tej trudnej sytuacji dla podróżnych.
Paraliż lotniczy wywołany przez konflikt Izraela i USA z Iranem trzyma w niepewności osoby, które mają wykupione wycieczki i loty na Bliski Wschód lub z przesiadką w którymś z państw regionu.
Prawo chroni podróżnych
Jak wynika z Ustawy o usługach turystycznych (art. 14), organizator turystyki ma obowiązek zwrócić całą kwotę za anulowaną wycieczkę, chyba że odwołanie wynika z nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności.
Turbiny "odleciały" z sufitu. O krok do tragedii w hali we Wrocławiu
Dodatkowo Kodeks cywilny (art. 471) zapewnia, że organizator odpowiada za niewykonanie umowy, a podróżny ma prawo dochodzić roszczeń, w tym zwrotu kosztów. Jeśli wycieczka zawiera transport, prawa pasażerów są dodatkowo chronione przez rozporządzenie UE nr 261/2004, które daje prawo do zwrotu pieniędzy lub zmiany lotu w przypadku odwołania transportu.
Ponadto dyrektywa 2015/2302 UE gwarantuje konsumentom prawo do zwrotu zapłaconych środków w ciągu 14 dni, jeśli organizator wycieczki nie wykonuje umowy. Te przepisy zapewniają podróżnym odpowiednią ochronę, gwarantując zwrot poniesionych kosztów w przypadku odwołania wycieczki.
Zapytaliśmy operatora wycieczek Rainbow Tours, jak w ich przypadku najlepiej przeprowadzić proces związany ze zwrotem kosztów.
W momencie, w którym odwołujemy wycieczkę, klient otrzymuje dwie opcje do wyboru. Pierwsza to możliwość wyboru innej, dowolnej wycieczki z naszej oferty. Wszystkie te wycieczki, które są dostępne na naszej stronie internetowej, są dostępne dla klientów. To jest jedna z opcji, a druga to oczywiście zwrot środków. Zwracamy pieniądze tą samą drogą, jaką została dokonana płatność, w ciągu 14 dni od anulowania wycieczki – słyszymy w biurze prasowym operatora.
Nie tylko zwrot kosztów
Poza tym, w określonych przypadkach, podróżnemu może przysługiwać odszkodowanie za poniesione straty związane z odwołaniem lub zmianą wycieczki. Warunkiem jego wypłaty jest jednak wykazanie, że organizator turystyki nie wykonał umowy zgodnie z jej postanowieniami lub, w przypadku przewoźników — że opóźnienie lub odwołanie transportu nie było wynikiem nadzwyczajnych okoliczności.
O to, czy wojna na Bliskim Wschodzie to powód, żeby starać się o odszkodowanie, zapytaliśmy adwokatkę dr Agatę Koschel-Sturzbecher.
- Na tym etapie nie robiliśmy jeszcze pełnej analizy prawnej, bo sytuacja jest bardzo dynamiczna. Natomiast widać, że to zdarzenie ma charakter nadzwyczajny i podobnie jak w czasie pandemii COVID, w najbliższych dniach i tygodniach ukształtuje się praktyka przewoźników: czy będą proponowali zwroty, zmiany rezerwacji, alternatywne trasy i w jakim tempie połączenia wrócą do regularnego działania. W najlepszym położeniu są osoby, które mają odrębne ubezpieczenie kosztów rezygnacji lub przerwania podróży — ale tu kluczowe jest to, co dokładnie obejmuje polisa i jakie ma wyłączenia. O zakresie ochrony przesądza umowa ubezpieczenia (OWU), a w wielu polisach zdarzenia związane z wojną, terroryzmem czy sytuacją znaną w chwili zakupu mogą być wyłączone — mówi WP Finanse prawniczka.
Agata Koschel-Sturzbecher podkreśla, że w przypadku odwołania lotu lub gdy nie dojdzie on do skutku, uruchamiają się standardowe mechanizmy zwrotu lub zmiany rezerwacji wynikające z obowiązujących przepisów i warunków przewozu — niezależnie od przyczyny zakłóceń. Dlatego zawsze zaleca sprawdzenie statusu rezerwacji i zabezpieczanie potwierdzeń odwołania, zmian i proponowanych alternatyw.
Mimo że sytuacja na Bliskim Wschodzie jest napięta, rakiety i bomby wciąż uderzają w państwa Zatoki Perskiej, to biura podróży nadal mają w swoich ofertach wycieczki w terminach marcowych (po 11 marca). Jak słyszymy w Rainbow Tours, jeżeli sytuacja nadal będzie wyglądać jak obecnie, te wycieczki zostaną usunięte z oferty. Co jednak w przypadku osób, które zdecydowały się na ich zakup?
W przypadku osób, które kupują wycieczki dopiero teraz, gdy kryzys jest powszechnie znany, może być trudniej powoływać się później na "nadzwyczajną zmianę stosunków" — choć ostatecznie decyduje to, czy zakłócenia realnie uniemożliwiają lub istotnie utrudniają wykonanie umowy. Na dziś to zdarzenie ma podłoże polityczne i militarne, ale dla podróżnych — i w ocenie prawnej — liczą się konkretne komunikaty przewoźników, skala odwołań, dostępność tras i to, czy podróż da się realnie zrealizować — mówi WP Finanse adw. dr Agata Koschel-Sturzbecher.
Michał Krawiel, dziennikarz WP Finanse i money.pl