Oszuści próbują przechytrzyć system kaucyjny. Nawet 8 lat więzienia
Wraz ze wzrostem liczby opakowań kaucyjnych na rynku, pojawiają się także pierwsze próby nadużyć. Fałszywe etykiety czy manipulacje przy automatach mogą skończyć się poważnymi konsekwencjami – nawet karą więzienia.
Jak podaje "Portal Spożywczy", pojawiają się pomysły obejścia systemu kaucyjnego, takie jak drukowanie fałszywych etykiet z logo kaucji i naklejanie ich na opakowania nieobjęte systemem czy tzw. "butelki na sznurku", które rzekomo można wielokrotnie wkładać do automatu.
Jak podkreśla Aneta Stelmaszczyk z Kaucja.pl – Krajowy System Kaucyjny S.A., przypadki nadużyć mają charakter incydentalny i nie są zjawiskiem masowym. Najczęściej dotyczą pojedynczych punktów zbiórki lub rozliczeń przy zbiórce ręcznej.
Polacy "zostali z kwitkiem". Gorzko o nowym obowiązku
Pierwsze próby obejścia systemu kaucyjnego
Jednak by zapobiegać próbom oszustwa, system kaucyjny wyposażono w mechanizmy kontroli i weryfikacji. Automaty wykorzystują skanery kodów kreskowych przypisanych do bazy systemu, czujniki analizujące kształt, wagę i materiał opakowania, a także mechanizmy rejestrujące i analizujące każdą transakcję.
Istotną rolę odgrywają unikalne oznaczenia i kody właściwe dla danego rynku, dzięki nim urządzenie nie przyjmie opakowania spoza systemu. Monitoring i analiza danych pozwalają wychwycić nietypowe zachowania niemal natychmiast, często już na poziomie pojedynczej butelki.
W sklepach prowadzących zbiórkę manualną kluczowe znaczenie ma odpowiednie przeszkolenie personelu. Operator weryfikuje również zawartość worków podczas rozliczeń. Jeśli liczba zadeklarowanych opakowań nie zgadza się ze stanem faktycznym, różnica obciąża punkt zbiórki.
Za oszustwa na kaucji grozi nawet więzienie
Jak wyjasnia Aneta Stelmaszczyk z Kaucja.pl – Krajowy System Kaucyjny S.A., próby wyłudzenia kaucji są traktowane jak przestępstwo.
Wprowadzenie w błąd sklepu lub operatora w celu uzyskania nienależnej kwoty – nawet niewielkiej – może skutkować karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Również podrabianie oznaczeń lub używanie fałszywych etykiet zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
– Nawet próba wyłudzenia kilku złotych jest traktowana jak przestępstwo, a nie wykroczenie – podkreśla Aneta Stelmaszczyk.
Przypomnijmy, że z dniem 1 stycznia 2026 roku skończył się okres przejściowy, który zezwalał wytwórcom na sprzedaż napojów w opakowaniach bez znaku kaucji. Odtąd producenci, którzy przystąpili do systemu, muszą oferować wyłącznie opakowania ze znakiem kaucji, choć starsze zapasy mogą być sprzedawane do ich wyczerpania.
Źródło: "Portal Spożywczy", WP Finanse