Pierwsza sesja 2011 na plus

Pierwsza sesja Nowego Roku rozpoczęła się wzrostami WIG20, który po otwarciu zyskiwał ok. 0,3% (2755 pkt). Po dwóch godzinach handlu poziom indeksu został podniesiony o kolejne punkty i na liczniku widzieliśmy już ok. 0,8% wzrost.

Od tego momentu rozpoczęła się konsolidacja, przy cały czas niewielkich obrotach, co było konsekwencją nieobecności inwestorów z Londynu, którzy w poniedziałek mieli przerwę. Końcówkę wydłużonych o godzinę notowań kształtowały już doniesienia z USA. Tamtejsze giełdy wystartowały od około jednoprocentowych plusów, które z biegiem czasu były zwiększane. Inwestorzy dobrze zareagowali na odczyt wskaźnika ISM produkcji w USA, który zgodnie z oczekiwaniami w grudniu urósł do 57 pkt (listopad 56,6 pkt). Jednocześnie sektor finansowy bardzo dobrze zareagował na wiadomość o korzystnym porozumieniu Bank of America z Fannie Mae i Freddie Mac w sprawie śmieciowych instrumentów hipotecznych. W tym czasie na GPW nie było większej reakcji na tak dobre globalne nastroje. W zasadzie końcowy wyśrubowany wynik WIG20 zawdzięcza niesamowitemu fixingowi, podczas, którego indeks zyskał prawie 20 pkt, zamykając się 2782 pkt (+1,4%). Większość skokowego wzrostu zobaczyliśmy dzięki TPSA, której akcje na zamknięciu drożały aż o 10%.
Sumaryczny obrót, od Nowego Roku liczony tylko w jedną stronę transakcji, dla WIG20 wyniósł 361 mln PLN (po staremu 722 mln PLN).

Pierwszy sesyjny dzień w nowym roku zadowolił posiadaczy akcji. Indeksy zwyżkowały a szeroki rynek pokonał ostatni szczyt trendu. Nowe maksimum zostało wyznaczone na poziomie 48 004 pkt potwierdzone obrotem 487 mln zł. Zgodnie z nowymi zasadami wartość obrotów obliczana została jednostronnie, tj. według wartości transakcji. Porównując obroty z poprzednimi dniami nie można zaliczyć ich do nadzwyczajnych biorąc pod uwagę poprawienie szczytu, ale po trzech tygodniach konsolidacji i tak stanowią one dobry zwiastun powrotu byków na parkiet. Na wykresie dziennym wyznaczona została biała świeca marubozu, umiejscowiona powyżej poprzedniej. Wskaźnikowo ruch wzrostowy został potwierdzony przez większość oscylatorów, chociaż 0,7% wzrostu to stanowczo za mało, aby zmienić ogólne nastawienie rynku, które po grudniowych sygnałach sprzedaży nadal pozostaje negatywne. Na dzisiejszej sesji najważniejszym czynnikiem determinującym przebieg notowań w trakcie całego dnia będzie obrona wsparcia z poziomu 47 728 pkt.

Wybrane dla Ciebie
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Nowe kategorie ziemniaków. Ministerstwo reaguje na warzywny kryzys
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Policja w Łodzi nie płaci wykonawcom? Domagają się 20 mln zł
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Oscypek zagrożony. Coraz większy problem na Podhalu
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Zaskoczyły ją ceny truskawek w czeskim Lidlu. Tyle kosztują
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Pierwsze krajowe maliny są już na rynku. Zawrotna cena za kilogram
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Wyglądają jak rowery, ale nimi nie są. Posypały się mandaty
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Energylandia podnosi ceny biletów. Tak drogo jeszcze nie było
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Można już kupić pierwsze polskie szparagi. Znamy cenę
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Transport z Chin zatrzymany. Słodycze miały trafić do sprzedaży
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Zwrot w sprawie spółdzielni. Maksymalne zadłużenie bez zmian
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Blokował Zakopane. Miasto usuwa słynny "dom w drodze"
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
Nowa promocja na paliwo u Skolima. Artysta pokazał ceny
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀