Płacą 1000 zł za 3 dni. Praca od ręki, nie trzeba mieć wykształcenia
Wzrost zapotrzebowania na pracowników przed świętami daje Polakom szansę na szybki zarobek. Kilka dni pracy może przynieść pracownikowi tymczasowemu nawet 1000 zł dochodu. To odpowiedź rynku na rosnące świąteczne zamówienia.
Czas przedświąteczny to intensywny okres dla firm z branży handlu, logistyki i dostaw. Wraz z rosnącym zapotrzebowaniem na szybkie dostawy prezentów i dekoracji, przedsiębiorstwa oferują wyższe stawki za pracę w magazynach.
"Magazyny płacą około 30-40 zł za godzinę, kasjerzy i sprzedawcy w handlu otrzymują 25-35 zł za godzinę, a kurierzy i pomocnicy kierowców - 33-45 zł" - pisze serwis dla handlu.pl.
Byliśmy na stacji benzynowej Skolima
Serwis podkreśla, że 3 dni pracy mogą przynieść pracownikowi tymczasowemu zarobek rzędu 1000 zł.
Największe potrzeby kadrowe koncentrują się wokół regionów z rozwiniętą infrastrukturą logistyczną, takich jak Mazowsze, Wielkopolska czy Śląsk. Osoby poszukujące pracy mogą znaleźć oferty na głównych portalach z ogłoszeniami lub poprzez agencje pracy tymczasowej.
Zarobki na jarmarkach
Możliwości "dorobienia" pojawiają się także przy okazji startu jarmarków świątecznych. Jak pisaliśmy w WP Finanse, stawki na stoiskach w pięciu głównych miastach (Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie i Warszawie) mieszczą się w przedziale 30-47 zł brutto za godzinę, co w praktyce daje nawet ok. 330 zł brutto dziennie.
"Mimo dużej liczby chętnych właściciele stoisk wciąż zgłaszają zapotrzebowanie na pracowników, bo sezon jest krótki, intensywny i wymaga pełnej dyspozycyjności. W praktyce oznacza to, że każdy, kto chce szybko dorobić przed świętami i ma aktualną książeczkę sanepidowską, bez problemu znajdzie zajęcie" - komentowała dla WP Finanse Iwona Wieczyńska, dyrektor regionu w Grupie Progres.
Źródło: dlahandlu.pl