Plan B upadł… wracamy do planu A
Źródło zdjęć: © Marcin Kiepas, XTB
Badania opinii społecznej w Stanach Zjednoczonych wyraźnie pokazują, że za ewentualne fiasko negocjacji ws. rozwiązania problemu klifu fiskalnego, czyli automatycznej podwyżki podatków i cięć wydatków jaka wejdzie w życie po Nowym Roku, w największym stopniu odpowiedzialni będą Republikanie. Ci robią więc wszystko, żeby zrzucić winę na swoich oponentów. Tak bowiem należy interpretować propozycję zwaną "planem B". Tyle tylko, że wczoraj Republikanie przeholowali.