Poczta Polska reaguje na wzrost cen paliw. Wypłaca dodatki
Zarząd Poczty Polskiej ogłosił, że pracownicy używający prywatnych samochodów w pracy otrzymają dodatki paliwowe. Powodem jest wzrost cen paliw w ostatnim czasie. Spółka nie wyklucza podjęcia kolejnych działań w tym zakresie.
Poczta Polska podkreśla, że obecne stawki zwrotu kosztów są regulowane prawnie, jednak w obliczu ostatnich wzrostów cen paliw uznano, że trzeba przekroczyć standardowe limity i zapewnić pracownikom wyższą rekompensatę.
Bezpośrednim celem decyzji jest utrzymanie równowagi między realnymi wydatkami ponoszonymi przez pracowników a wysokością otrzymywanego zwrotu, co w efekcie ma zapewnić zatrudnionym stabilne warunki pracy.
"Nie dajmy się zwariować". Trwa wojna, Polacy lecą do Dubaju
Dodatki paliwowe w Poczcie Polskiej
Z komunikatu, który redakcja WP Finanse otrzymała od Poczty Polskiej, wynika, że zarząd spółki zdecydował o tymczasowym wsparciu finansowym dla pracowników, którzy w celach służbowych korzystają z prywatnych pojazdów. Motywacją do tej decyzji są znaczne podwyżki cen paliwa, które mocno wpływają na wydatki osób pracujących w terenie.
Dodatkowa rekompensata objejmuje zarówno kierowców samochodów osobowych, jak i użytkowników motocykli oraz motorowerów. Pracownicy otrzymają odpowiednio 0,14 zł za każdy przejechany kilometr samochodem oraz 0,05 zł w przypadku pojazdów jednośladowych. Wypłaty tej nadprogramowej kwoty będą przyznawane ponad podstawowe stawki.
Wprowadzone przez Pocztę Polską wsparcie będzie obowiązywać przez dwa miesiące - od 1 marca do 30 kwietnia 2026 r. Zarząd spółki zapowiada regularną analizę sytuacji rynkowej i deklaruje gotowość do reakcji na dalsze zmiany kosztów paliwa.
Poczta Polska już wcześniej wypłacała zwroty kosztów na maksymalnym dozwolonym poziomie. Jednak obecne warunki zmusiły firmę do zwiększenia wsparcia dla osób ponoszących wyższe wydatki z własnych środków.
Diesel po 9 zł za litr?
Tymczasem, jak podaje money.pl, w najbliższym czasie ceny oleju napędowego w Polsce mogą przebić granicę 8 zł za litr, a w części regionów już do tego doszło. To poziomy, których nie widzieliśmy od 2022 r.
Business Insider Polska informuje, że po nagłym wzroście stawek hurtowych wprowadzonym przez Orlen eksperci dopuszczają dalsze podwyżki, które mogą sięgnąć nawet 9 zł za litr.
Ceny paliw rosną od końca lutego 2026 r., czyli od momentu rozpoczęcia przez koalicję USA-Izrael operacji "Epicka furia" wymierzonej w Iran.
źródło: WP Finanse, money.pl