Pomiędzy nadzieją a strachem

Ostatnie dwa dni przyniosły odbicie na GPW. To niemal w całości zasługa nadziei, które ożyły w Azji. Grę emocji dobrze ilustruje dzisiejsza sesja na chińskich parkietach, gdzie optymizm i nadzieja na nowe działania władz przenikały się ze strachem przed kolejnymi bankructwami.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | NAN

W ciągu zaledwie tygodnia chiński indeks Hang Seng China Enterprises urósł o niemal 10%. To efekt plotek o tym, iż władze uruchomią kolejny pakiet stymulacyjny, tym razem ukierunkowany na rozwój mniejszych aglomeracji miejskich. Taki pakiet pozwoliłby utrzymać względną koniunkturę w najważniejszym obszarze chińskiej gospodarki jakim są inwestycje w infrastrukturę i nieruchomości. Na ten moment nit znamy jednak szczegółów takiego pakietu, co więcej, jak na razie są to jedynie spekulacje, rząd nie przedstawił nawet oficjalnie intencji wdrożenia takiej inicjatywy.

Przypomnijmy, iż bessa na chińskim rynku akcji (odbicie przyszło po spadku o ponad 21% w trzy miesiące), zapoczątkowana obawami o spadek tempa wzrostu, nabrała tempa po pierwszym bankructwie spółki (deweloperskiej), która emitowała obligacje na krajowym rynku. Inwestorzy nabrali obaw, iż po kilkuletniej ekspansji kredytowej ilość „trupów w szafie” może być znacznie większa, szczególnie, że władze sugerowały, iż bankructwa mogą „się zdarzać” (zapewniając jednocześnie, iż nie widzą ryzyka systemowego).

Spowolnienie w Chinach jest faktem i dla GPW ma to podwójne znaczenie. Po pierwsze, wpłynie to na tempo ożywienia w europejskiej gospodarce, a w związku z tym nie pozostanie obojętne dla polskiej gospodarki. Po drugie, chińskie indeksy mają ogromny wpływ na indeksy rynków wschodzących, gdzie mamy też warszawskie akcje. Pozostaje pytanie, w jakim stopniu władze w Pekinie będą w ten nieuchronny proces ingerować.

W dzisiejszym kalendarzu nie mamy wielu wydarzeń, które mogłyby istotniej wpłynąć na notowania na rynkach akcji. Sprzedaż detaliczna na Wyspach, czy tygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy mogą mieć wpływ na parę GBPUSD, ale ich znaczenie dla rynków akcji jest ograniczone. W tle cały czas sytuacja na Ukrainie, choć i znaczenie tego czynnika w ostatnim czasie nieco zmalało. Po wzrostowym otwarciu na rynku kontraktów nie ma już śladu – kontrakt na WIG20 wrócił do poziomu wczorajszego zamknięcia. Otwarcie w Europie na umiarkowanych, ale zauważalnych minusach (0,4-0,5%).

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Wybrane dla Ciebie
Sklepy zmieniają godziny otwarcia. Tak będzie działał Lidl
Sklepy zmieniają godziny otwarcia. Tak będzie działał Lidl
800 zł dopłaty do wakacji w Albanii. Polski region rusza z programem
800 zł dopłaty do wakacji w Albanii. Polski region rusza z programem
Wysłali marchew do Polski. Zarobili ponad 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali marchew do Polski. Zarobili ponad 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
8 tys. zł dla właścicieli domów. Wiceministra o programie "Mirek"
8 tys. zł dla właścicieli domów. Wiceministra o programie "Mirek"
Tego miodu już nie kupimy. Nowy zakaz od 14 czerwca
Tego miodu już nie kupimy. Nowy zakaz od 14 czerwca
Kraj w Europie wprowadza przełomowy zakaz tytoniu. Oto szczegóły
Kraj w Europie wprowadza przełomowy zakaz tytoniu. Oto szczegóły
Nie każdy senior o tym wie. To daje legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To daje legitymacja emeryta
Koniec francuskiej sieci z odzieżą w Polsce. Zwrotów już nie przyjmują
Koniec francuskiej sieci z odzieżą w Polsce. Zwrotów już nie przyjmują
Biedronka liczy na tłumy klientów. Zmienia godziny otwarcia
Biedronka liczy na tłumy klientów. Zmienia godziny otwarcia
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE