Popytowi brakuje argumentów
Ubiegłotygodniowa katastrofa lotnicza nad Ukrainą i jej reperkusje w postaci zapowiedzi UE zaostrzenia relacji z Rosją spowodowały, że na rynki powrócił ze zdwojoną siłą zapomniany czynnik ryzyka. Dodatkowo wcześniejsze wprowadzenie wobec Rosji sankcji ekonomicznych przez USA i wzrost napięcia politycznego potwierdził, że wojna domowa u naszego wschodniego sąsiada stała się problemem globalnym.
Źródło zdjęć: © Fotolia