Projekt dot. umów o pracę - do komisji

Projekt noweli Kodeksu pracy autorstwa PiS trafi do sejmowej komisji ds.
zmian w kodyfikacjach. W środowej debacie opowiedziały się za tym wszystkie kluby. Projekt
zobowiązuje pracodawcę do pisemnego określenia warunków umowy z pracownikiem, przed dopuszczeniem
go do pracy.

Obraz
Źródło zdjęć: © © Gajus - Fotolia.com

Projekt noweli Kodeksu pracy autorstwa PiS trafi do sejmowej komisji ds. zmian w kodyfikacjach. W środowej debacie opowiedziały się za tym wszystkie kluby. Projekt zobowiązuje pracodawcę do pisemnego określenia warunków umowy z pracownikiem, przed dopuszczeniem go do pracy.

Przedstawiając projekt, Janusz Śniadek (PiS) podkreślił, że ma on wyeliminować proceder zatrudniania pracowników na czarno. Jak wyjaśnił, dzisiejsze przepisy pozwalają, by pracownik został dopuszczony do pracy przed podpisaniem umowy o pracę. W takich sytuacjach - w przypadku kontroli Państwowej Inspekcji Pracy - pracodawca tłumaczy, że pracownik jest pierwszy dzień w pracy, a umowa w formie pisemnej zostanie sporządzona przed końcem dnia. Na podstawie danych PIP oszacował, że w Polsce na czarno pracuje ok. 600 tys. osób.

Prezentująca stanowisko PO Izabela Mrzygłocka opowiedziała się za dalszymi pracami na projektem. Oceniła, że PIP ma dziś możliwość eliminowania przypadków pracy na czarno. Zwróciła uwagę, że choć pracodawca nie ma obowiązku zawarcia z pracownikiem na piśmie umowy przed dopuszczeniem go do pracy, to jednak pracownik powinien mieć wykonane badania lekarskie i ukończone szkolenie z zakresu bhp.

Stanisław Szwed (PiS) ocenił, że projekt należy uchwalić, bo nie rodzi on skutków finansowych i przyniesie pozytywne efekty zarówno dla pracowników, jak i dla pracodawców, którzy zatrudniają pracowników legalnie.

Posłanka Anna Grodzka (TR) zapowiedziała, że Twój Ruch będzie popierał projekt noweli, bo - jak oceniła - jest to zmiana od dawna oczekiwana i niezbędna do tego, by uczynić pracę PIP efektywną.

W imieniu PSL za skierowaniem projektu do komisji opowiedział się Józef Zych. Ocenił jednak, że należałoby przygotować projekt szerszy, który wyeliminowałby także nieprawidłowości związane m.in. z umowami o dzieło i umowami zlecenie.

Odesłania projektu do dalszych prac chciały też pozostałe kluby - SLD i SP

Wiceminister pracy i polityki społecznej Radosław Mleczko zadeklarował współpracę podczas prac komisji. Zaznaczył jednak, że proponowane rozwiązanie, tj. zobowiązanie pracodawcy do pisemnego określenia warunków umowy z pracownikiem przed dopuszczeniem go do pracy, nie jest stosowane w Europie powszechnie, np. w Szwecji, w Niemczech i we Włoszech pracodawca ma na to miesiąc, a w Wielkiej Brytanii - dwa miesiące.

Projekt pozytywnie oceniła główna inspektor pracy Iwona Hickiewicz, która w swojej opinii zwróciła uwagę, że wobec obowiązujących przepisów wielu pracodawców powierza pracę pracownikom nie spełniwszy obowiązku potwierdzenia warunków umowy o pracę w formie pisemnej. Praktyki takie są stosowane zwłaszcza w przypadku zatrudnienia o charakterze okresowym, np. przy realizacji kontraktów w budownictwie i pracach sezonowych w rolnictwie.

Przeciwne noweli w proponowanym kształcie są organizacje pracodawców. Pracodawcy RP napisali w swojej opinii, że nie wyeliminuje ona zjawiska pracy na czarno. W ich ocenie ograniczenie tego problemu wymaga przede wszystkim zmniejszenia pozapłacowych kosztów pracy i innych obciążeń po stronie pracodawców.

Negatywnie projekt zaopiniowała też Konfederacja Lewiatan, której zdaniem obecne przepisy są wystarczające i stanowią ułatwienie dla dużych firm o złożonej strukturze organizacyjnej oraz gdy główna siedziba jest oddalona od miejsca wykonywania pracy przez pracownika.

"Ponadto, coraz częstszą praktyką jest prowadzenie dokumentacji kadrowo-księgowej firmy przez podmioty zewnętrzne. Zatem obecny przepis daje pracodawcy pewną swobodę czasową w dopełnieniu obowiązków administracyjnych związanych z zatrudnianiem pracowników w momencie, gdy pracownik stawi się do pracy. Zdarza się, że pracownik nie pojawia się w firmie, mimo poczynionych wcześniej ustaleń dotyczących nawiązania stosunku pracy. W szczególności dotyczy to wykonywania prac prostych, fizycznych, niewymagających od pracownika szczególnych kwalifikacji i doświadczenia zawodowego. Wówczas przyjęcie proponowanego zapisu utrudni pracodawcom skuteczne rozwiązanie stosunku pracy" - brzmi opinia tej organizacji pracodawców.

(AS)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Skandal w Dino". Ministra reaguje na głośne zwolnienie pracowniczki
"Skandal w Dino". Ministra reaguje na głośne zwolnienie pracowniczki
Skandal w Dino? Związkowcy czekali na to tygodniami
Skandal w Dino? Związkowcy czekali na to tygodniami
Spór w Dino. Zaczynają się mediacje między związkami a zarządem
Spór w Dino. Zaczynają się mediacje między związkami a zarządem
Ważny termin dotyczący azbestu. W grze duże dopłaty
Ważny termin dotyczący azbestu. W grze duże dopłaty
Wielkanoc. W dyskontach dojdzie do wojny cenowej? Polacy zabrali głos
Wielkanoc. W dyskontach dojdzie do wojny cenowej? Polacy zabrali głos
Dał ogłoszenie, przyszło 900 CV. Mówi, że złote czasy się skończyły
Dał ogłoszenie, przyszło 900 CV. Mówi, że złote czasy się skończyły
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯