Szef zakładowej Solidarności Roman Chwała poinformował, że w składzie delegacji nie ma prowadzących protest głodowy, by nie narażać ich zdrowia. Roman Chwała ostrzega przed zaostrzeniem protestu, jeśli rozmowy w Warszawie nie dojdą do skutku. Niewykluczone jest rozpoczęcie blokady torów kolejowych.
Zarząd Polskich Linii Kolejowych w pierwszym etapie reorganizacji chce zlikwidować cztery z 27 Zakładów, w tym właśnie gliwicki. Takiej decyzji sprzeciwia się załoga licząca ponad 1600 osób.