Protest zwalnianych pracowników Protektora

Wypowiedzenia otrzymało ponad 140 osób. Władze firmy tłumaczą, że spółka przynosi straty

Obraz
Źródło zdjęć: © thinkstock

Protest zwalnianych pracowników Protektora, specjalizującego się w produkcji obuwia dla wojska, zaczął się w poniedziałek.

Szef zakładowej Solidarności Marcin Szewc powiedział we wtorek PAP, że w pomieszczeniach firmy przebywa kilkudziesięciu pracowników - jedna grupa na klatce schodowej przed wejściem do siedziby zarządu, a druga w przyzakładowym sklepie. "To jest jak okupacja" - ocenił. Na zewnątrz zakład pikietuje kolejne kilkadziesiąt osób.

W nocy związkowcy złożyli w komisariacie policji zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez zarząd przestępstwa przywłaszczenia mienia związkowego. Jak tłumaczy Szewc, pomieszczenia związków, gdzie znajdują się m.in. dokumenty i pieczątki, są wciąż zamknięte i niedostępne dla związkowców. "Żądamy dostępu do tych pomieszczeń, ale niestety bezskutecznie" - dodał.

"Zawiadomienie związków zawodowych zostało przesłane do prokuratury" - powiedział PAP Andrzej Fijołek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Jak dodał, policjanci prowadzą obserwację zakładu, którego pilnuje ok. 70 ochroniarzy; do tej pory interwencja policji nie była konieczna.

Wielogodzinne rozmowy między protestującymi a likwidatorem spółki prowadzone do późnych godzin nocnych w poniedziałek nie przyniosły rezultatu. Związkowcy żądają m.in. wyższych odpraw - po 2000 tys. zł za każdy przepracowany rok w firmie. Władze Protektora jako odprawę i odszkodowanie dla zwalnianych pracowników zobowiązały się wypłacić równowartość sześciu pensji.

Rzecznik prasowy Protektora Wojciech Kądziołka powiedział PAP we wtorek, że zarząd wystosował do związków zaproszenie na rozmowy na 9 stycznia. Dodał, że wszystkie należące do związków rzeczy zostaną im wydane.

Decyzja o likwidacji lubelskiego zakładu zapadła 29 grudnia. Wypowiedzenia z pracy otrzymało 142 osoby. Protestujący pracownicy byli oburzeni i rozgoryczeni tym, że o zwolnieniach ich nie uprzedzono, a wypowiedzenia dostali znienacka, przesłane kurierem na adres domowy.

W poniedziałek przed bramą zakładu zebrało się około stu osób. Trzymali transparenty z napisami: "Pracę obiecali wypowiedzenia dali", "Chcemy pracy i godnej płacy", "Protektor kłamie, oszuści i złodzieje". Wejścia do zakładu blokowały specjalnie ustawione barierki, które protestujący sforsowali, a ochroniarze nie zdołali ich powstrzymać. Następnie protestujący przeszli przez bramę i weszli siłą do budynku. Kilkadziesiąt osób pozostało tam na noc.

Kądziołka tłumaczył wcześniej, że decyzja o likwidacji lubelskiego zakładu jest spowodowana jego złą sytuacją finansową. LZPS od dwóch lat notuje straty - w 2010 r. wyniosły one 2 mln 800 tys. zł, a w trzech kwartałach 2011 r. - 1 mln 300 tys. zł. "Protektor specjalizował się w produkcji przetargowej, czyli dostarczał buty dla armii, dla policji, kiedy wygrał przetargi. Liczba przetargów i marżowość tych przetargów z powodu dużej konkurencji dramatycznie spadła" - powiedział.

W zakładzie w Lublinie planowane jest utworzenie oddziału, w którym zatrudnionych ma być kilkadziesiąt osób. Mają tu być produkowane buty z wykorzystaniem komponentów zamawianych z zewnętrznych firm.

Grupa Kapitałowa Protektor specjalizuje się w produkcji obuwia ochronnego, militarnego, strażackiego i trekkingowego. Oprócz zakładu w Lublinie posiada zakład w Czechach i dwa w Mołdawii. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Gdzie wyrzucić styropian po telewizorze albo lodówce? Oto odpowiedź
Gdzie wyrzucić styropian po telewizorze albo lodówce? Oto odpowiedź
Zmiany przed igrzyskami. Zimowy raj wprowadza obowiązkowe kaski
Zmiany przed igrzyskami. Zimowy raj wprowadza obowiązkowe kaski
Zmiany w PSZOK-u. Od 1 grudnia nie oddamy tych odpadów
Zmiany w PSZOK-u. Od 1 grudnia nie oddamy tych odpadów
Kiedyś główny nośnik. Teraz zalega w domach. Oto jak pozbyć się płyt
Kiedyś główny nośnik. Teraz zalega w domach. Oto jak pozbyć się płyt
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Zabronione na balkonie. Kary za szkody sięgają tysięcy złotych
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Ceny szaleją. Widać już zmiany na półkach polskich sklepów
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
Ogrzewanie domu za mniej niż 5 tys. zł rocznie. Oto lider oszczędności
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
To odpowiada za zmianę w wielu gminach. Miliardy na modernizację
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Gratka dla fanów zbiorkomów. Kolekcjonerskie bilety tramwajowe
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Dopłaty do termomodernizacji. Oto szczegóły programu
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
Zmiany w prawie. Od nowego roku zakazy dotyczące ogrodzeń i bram
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟