Przeciąganie liny

FW20H11 rozpoczęły środowe zmagania z poziomu 2 752 pkt, zyskując10 pkt względem poprzedniego zamknięcia. Pierwsze 90 minut handlu należało do strony kupującej, co przełożyło się na wyznaczenie o godz. 10:00 dziennego maksimum na pułapie 2 768 pkt.

Obraz
Źródło zdjęć: © BM Banku BPH

Kolejne godziny przyniosły stopniowe osłabienie rynku, na co wpływ miało głównie zachowanie parkietów zachodnioeuropejskich, na których inwestorzy przystąpili do realizacji zysków. Po przejściowych wahaniach w okolicy odniesienia, po godz. 15:00 sprzedający przeprowadzili szybki wypad poniżej kreski, który ustanowił sesyjne minimum na poziomie 2 723 pkt. W końcówce kwotowań popyt próbował ratować sytuację i ostatni kurs wypadł na wysokości wtorkowego zamknięcia, tj. na 2 742 pkt. Baza na koniec dnia wynosi +17 pkt, LOP wzrósł minimalnie do poziomu 102,7 tys. pozycji. Sesyjny wolumen obrotu ukształtował się na poziomie 51,6 tys. sztuk kontraktów.

Anemiczne zachowanie byków na wczorajszej sesji wskazuje, ze jeszcze zbyt wcześnie by można mówić o trwalej poprawie sytuacji na parkiecie. Kontynuację odbicia uniemożliwiły przyczajone na mocnych oporach (wyznaczonych przez górne ograniczenie luki bessy z 20 stycznia oraz 61,8% zniesienia ostatniej fali spadkowej) niedźwiedzie. Pomimo tego, również tej stronie zabrakł sił na mocniejszą akcję i ostatecznie kupujący rzutem na taśmę obronili wtorkowy stan posiadania. Tym samym wyrysowana na wykresie nieduża czarna świeca z dwoma cieniami umiejscowiona jest w obrębie zeszłotygodniowych wahań i wskazuje na niezdecydowanie obu stron. Rynek obronił obie obserwowane średnie ale najważniejszym wsparciem pozostaje wyznaczona we wtorek luka hossy w przedziale 2 711 pkt - 2 725 pkt. Aktywność podaży może świadczyć, ze znajduje się ona na jej celowniku, a należy pamiętać, że stanowi ona ostatni bastion na ewentualnej drodze do kolejnego testu linii długoterminowego trendu. Wskaźnikowo sytuacja nie uległa zmianie i
przypuszczalnie dopóki żadna ze stron nie zdobędzie się na silniejszy ruch, który doprowadzi do wybicia z przedziału 2 716 – 2 768 pkt, oscylatory nie wskażą klarownych sygnałów.

Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
Legendarny polski zakład upada. To koniec 100-letniej historii
Legendarny polski zakład upada. To koniec 100-letniej historii
Niemiecki browar na skraju upadku. Zagrożonych jest 300 miejsc pracy
Niemiecki browar na skraju upadku. Zagrożonych jest 300 miejsc pracy
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥