Rekrutacja przez sms

Jak szybko i bezproblemowo znaleźć dobrego pracownika? Niekórzy pracodawcy twierdzą, że za pośrednictwem sms-ów. Ogłoszenia zachęcające do wysyłania wiadomości zainteresowanych pracą ukazały się w prasie.

Obraz

Jak szybko i bezproblemowo znaleźć dobrego pracownika? Niekórzy pracodawcy twierdzą, że za pośrednictwem sms-ów. Ogłoszenia zachęcające do wysyłania wiadomości szukających pracy ukazały się w prasie.

"Kucharzy wybitnych, wyślij SMS o treści kucharz na numer ..." - to jedno z ogłoszeń jakie znalazło się w "Gazecie Wyborczej". Czy jest wiarygodne i skuteczne, sprawdzili dziennikarze gazety. Wysłali sms-y. Nie otrzymali odpowiedzi. Nie udało im się też porozmawiać z pracodawcą. Dziennikarze przypominają, że w ub. roku w anonsach pojawiły się podobne ogłoszenia - gdy zainteresowany dzwonił, a na konto ogłoszeniodawcy wędrowały promocyjne minuty.

Sprawą rekrutacji przez SMS zainteresowała się Państwowa Inspekcja Pracy.
- Pracodawca w dowolny sposób może werbować pracowników i nie można doszukiwać się nieuczciwości z jego strony. Dziwi jednak brak odpowiedzi, niepokoi też brak podstawowych szczegółów - adresu i nazwy firmy. Uczciwa firma powinna to podać w ogłoszeniu - mówi gazecie Barbara Kaszycka, nadinspektorka PIP.

Dziennikarze sprawdzili też inny numer. Udało im się porozamwiać z ogłoszeniodawcą.
- Kiedyś na ogłoszenia odpowiadało mnóstwo osób, które przez telefon zadawały tysiące pytań, a następnie nie podejmowały pracy. Zdecydowaliśmy się więc na rekrutację przez SMS, co znacznie ułatwia poszukiwanie pracowników i pozwala zaoszczędzić czas - wyjaśnia dziennikarzom Mateusz Gessler, ogłoszeniodawca, właściciel restauracji.

Każdy, kto w odpowiedzi na ogłoszenie firmy wyśle SMS, dostaje standardową odpowiedź, w której dowiaduje się o miejscu pracy, zarobkach i dodatkowych oczekiwaniach.

- To sprawdzona metoda i - co najważniejsze - skuteczna, bo wtedy dzwonią ci naprawdę zainteresowani i gotowi przyjąć oferowane warunki. W ten sposób nie narażamy też ludzi na niepotrzebne koszty - zapewnia Gessler.

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟