Ruchomy czas pracy. Same plusy?

Elastyczne godziny pracy to już nie mrzonka, a wkrótce rzeczywistość. Resort pracy planuje zmiany w prawie, które wprowadzą instytucję ruchomego czasu pracy. Czy czeka nas prawdziwa rewolucja?

Obraz
Źródło zdjęć: © thinkstock

Mowa o projekcie nowelizacji kodeksu pracy z 14 grudnia 2012 r., którą ostatnio zapowiadał premier. Szef rządu ogłosił tzw. deregulację dotyczącą czasu pracy. Jak wyjaśnił, chodzi po prostu o wprowadzenie ruchomego czasu pracy.

Co to oznacza dla pracownika? Jak wyjaśnił premier, będzie to duża zmiana, która niesie za sobą same korzyści. Godziny pracy będą dostosowane do indywidualnych potrzeb.

- Niekoniecznie w tych sztywnych godzinach od ósmej do szesnastej, jak to jest w większości przedsiębiorstw i instytucji, ale by w zależności od potrzeby, móc te osiem godzin przesuwać w dobie, np. od 9 do 17, jeżeli będzie to wynikało z interesu danej firmy – wyjaśniał premier Donald Tusk.

Jak twierdzą specjaliści, reforma będzie zbawienna dla pracowników i pracodawców, choć na razie ci drudzy podchodzą ostrożnie do planowanej zmiany.

–Trudno wyrokować o efektach zmian, które nie zostały jeszcze wprowadzone – mówi Weronika Florkowska z PrimeSoft Polska, firmy znanej w branży IT – Prawo może ulec jeszcze kilkukrotnym modyfikacjom, a w praktyce najlepiej sprawdza się budowanie dobrych relacji z pracownikami i klientami – tłumaczy Florkowska.

Premier zapowiedział też prace nad wydłużeniem rozliczeniowego czasu pracy z 4 do 12 miesięcy, co - zdaniem Tuska - uelastyczni rozliczenia pracodawcy z pracownikiem. - To dobrze zdało egzamin w tej pierwszej fazie kryzysu - zaznaczył.

W praktyce oznacza to większą elastyczność czasu pracy, który dostosowany będzie do aktualnej sytuacji przedsiębiorstwa. Kiedy okaże się, że firma ma mniej zamówień niż zwykle, pracownicy będą pracować przez np. 5 godzin, kiedy zamówień przybędzie pracować będą w nadgodzinach. Co ważne: zatrudnieni nie dostaną dodatkowego wynagrodzenia za nadgodziny. Z drugiej strony, takie uelastycznienie czasu pracy być może uratuje ich miejsca pracy, a firmom pozwoli przetrwać chude czasy.

Elastyczny czas pracy może okazać się prezentem nie tylko dla właścicieli przedsiębiorstw, ale także dla szeregowych pracowników. Nie chodzi tylko o oddalenie widma bezrobocia. Ministerstwo wierzy, że rozwiązanie to ułatwi Polakom godzenie prywatnego i zawodowego życia. Ekonomiści liczą na to, że ruchomy czas pracy wpłynie pozytywnie na konkurencyjność firm i ich zdolność do reagowania na potrzeby rynku.

*Projekt przewiduje dwa tryby wprowadzenia ruchomego czasu pracy * "Zgodnie z pierwszym może być on wprowadzony w układzie zbiorowym lub w porozumieniu z zakładowymi organizacjami związkowymi (albo w porozumieniu z przedstawicielami pracowników, jeżeli u pracodawcy nie działają zakładowe organizacje związkowe). Drugim sposobem jest złożenie przez pracownika pisemnego wniosku o stosowanie wobec niego ruchomego czasu pracy” – czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

Dawid Nowicki z firmy Neptis, operatora systemu Flotis.pl twierdzi, że idzie ku lepszemu. – To dobrze, że Ministerstwo stara się dostosować przepisy do naszych realiów. Możliwość uelastycznienia czasu pracy jest rozwiązaniem korzystnym zarówno z punktu widzenia pracodawcy jak i jego pracowników. Jednak pełna ocena proponowanych zmian będzie możliwa dopiero, gdy wejdą one w życie – zastrzega Nowicki.

(JK),WP.PL

Wybrane dla Ciebie
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
Nowa sieć stacji paliw wchodzi do Polski. Debiut jeszcze w tym roku
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
To koniec słynnego ośrodka narciarskiego w Polsce. Idzie na sprzedaż
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Gigant w Niemczech zamyka centrum logistyczne. Pracę straci 2,7 tys. osób
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili ok. 200 mln zł. Oto skąd pochodzi
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Dostają mniej niż 500 zł emerytury. Problem tysięcy Polaków
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Ile zarabia się w Niemczech? W tej branży płacą 37 tys. zł miesięcznie
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Choinkę wyrzuć do konkretnego pojemnika. Wiedziałeś o tym?
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Kiedyś byli gigantami fast food. Zamknęli ponad 1 tys. lokali
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Mieszkańcy są wściekli na Rydzyka. Opłaty na osiedlu w górę
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Polacy kochają jej smak. Uwielbiana ryba jest coraz droższa
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Afera w Dino. Takie wytyczne mieli otrzymać pracownicy ws. urlopów
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
Nawet 18 tys. zł miesięcznie. Czeski przewoźnik kusi zarobkami
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯